W związku z przymusową restrukturyzacją banku PBS 34 samorządy w regionie straciły ponad 60 mln zł. Natomiast jednostki organizacyjne tych samorządów np. szpitale straciły dodatkowe ok. 20 mln zł.
Przed przyjęciem przez aklamację apelu poseł PO Krystyna Skowrońska powiedziała, że radni powinni apelować o rozwiązania prawne, które umożliwią pomoc samorządom, które znalazły się w takiej sytuacji.
Inny poseł PO Marek Rząsa mówił także o koniecznych rozwiązaniach ustawowych, które chroniłyby pieniądze samorządów. Dodał, że w apelu powinni być też uwzględnieni pracownicy banku PBS, którzy, jak mówił Rząsa, też są poszkodowani w tej sytuacji.
Z kolei poseł Konfederacji Grzegorz Braun stwierdził, że radni powinni domagać się od premiera przede wszystkim "pełnej informacji" w tej sprawie. Zdaniem Brauna, żeby nie dopuścić w przyszłości do podobnych sytuacji, potrzebne są informacje, które pozwolą przeanalizować sytuację.
Przewodniczący sejmiku Jerzy Borcz odpowiedział Braunowi, że sejmik nie jest "organem powołanym do badania tej sprawy". "Są od tego odpowiednie służby" – dodał.
W przyjętym apelu, do którego wprowadzono zmiany zaproponowane przez radnych klubu Koalicji Obywatelskiej, radni zwrócili uwagę, że przymusowa restrukturyzacja banku PBS w Sanoku to problem nie tylko dla samorządów, przedsiębiorców, ale również pracowników.
– napisali radni w przyjętym dokumencie.
Wyrazili również solidarność ze wszystkimi poszkodowanymi w tej sprawie. W swoim apelu zadeklarowali "współpracę w celu złagodzenia skutków przymusowej restrukturyzacji banku PBS w Sanoku".
– napisano w apelu.
Radni zaapelowali również do premiera o podanie do publicznej wiadomości informacji o przyczynach zaistniałej sytuacji.
15 stycznia Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) podjął decyzję o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji wobec PBS z siedzibą w Sanoku, a także o umorzeniu obligacji wyemitowanych przez bank. Wszczęcie restrukturyzacji oraz umorzenie obligacji nastąpiło w piątek 17 stycznia. Tego dnia, również zarząd Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych podjął uchwałę o wycofaniu z depozytu papierów wartościowych i zamknięciu kont ewidencyjnych dla obligacji wyemitowanych przez PBS w Sanoku.
Bankowy Fundusz Gwarancyjny informował, że decyzja o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji wynikała ze złej sytuacji kapitałowej PBS w Sanoku. Bank był zagrożony upadłością i nie było przesłanek wskazujących, na to by działania nadzorcze lub działania banku pozwoliły we właściwym czasie usunąć to zagrożenie.
Przymusowa restrukturyzacja PBS w Sanoku odbywa się z użyciem banku pomostowego – Banku Nowego BFG S.A., instytucji o kapitale 100 mln zł