Konowalec, oficer Ukraińskich Strzelców Siczowych i pułkownik armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, który zginął z rąk sowieckiego agenta w 1938 r., pochowany był na cmentarzu Crooswijk w Rotterdamie.
„Prochy Jewhena Konowalca zostaną sprowadzone do Ukrainy i ponownie pochowane na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Ceremonia pożegnalna odbędzie się w Patriarszym Soborze Zmartwychwstania Chrystusa Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Kijowie. Wszystkie szczegóły zostaną podane w późniejszym terminie”
– napisał szef państwa w serwisach społecznościowych.
Zełenski poinformował, że na jego polecenie kwestiami organizacyjnymi, związanymi z ekshumacją i sprowadzeniem prochów do Ukrainy, zajmowali się: szef kancelarii prezydenckiej Kyryło Budanow, minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oraz szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Ołeksandr Ałfiorow i ich zespoły.
Według komunikatu kancelarii Zełenskiego w ceremonii w Rotterdamie uczestniczyli: zastępczyni szefa Biura Prezydenta Iryna Wereszczuk, ambasador Ukrainy w Holandii Andrij Kostin, szef UINP Ałfiorow, przedstawiciele ukraińskiej społeczności w Holandii i organizacji skautowej Płast, Ukraińskiej Wspólnoty Strzeleckiej Kanady i Ukraińskiego Zjednoczenia Narodowego Kanady, a także duchowieństwo Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Konowalec zginął w 1938 r. w Rotterdamie z rąk sowieckiego agenta Pawła Sudopłatowa. Konowalec był znanym działaczem politycznym i wojskowym, oficerem Ukraińskich Strzelców Siczowych. Był też pułkownikiem armii Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL) i współzałożycielem Ukraińskiej Organizacji Wojskowej (UWO) - protoplasty OUN oraz pierwszym przywódcą organizacji OUN.
Działalność Konowalca była przez II RP uznawana za wywrotową.
Konowalec był bliskim współpracownikiem Symona Petlury, jednak sprzeciwiał się sojuszowi między URL a Polską. W 1920 r. stworzył i stanął na czele Ukraińskiej Organizacji Wojskowej.
"Jego walcząca o niepodległą Ukrainę UWO od samego początku negowała prawa państwa polskiego do Galicji Wschodniej. W tym czasie [po 1924 r.] doszło do kolejnej intensyfikacji jej działań dywersyjno-terrorystycznych, w tym licznych napadów na urzędy skarbowe i pocztowe, nawet na terenie Wielkopolski. Jej komórki prowadziły także działalność wywiadowczą na korzyść Republiki Weimarskiej, co zostało przerwane przez polski kontrwywiad wojskowy w drugiej połowie lat dwudziestych"
- czytamy w biogramie Konowalca autorstwa Marcina Majewskiego.