Do kuriozalnych scen doszło dziś w Kostrzynie nad Odrą. Jak wynika z oficjalnych zaproszeń sygnowanych m.in. przez burmistrza miasta Andrzeja Kunta oraz dyrektora Muzeum Twierdzy Kostrzyn, w mieście zorganizowano uroczystość przekazania tablicy pamiątkowej „Księciu Fryderykowi”. Wszystko to pod hasłem: „Fryderyk wraca do Kostrzyna”.
Hołd dla "Króla-Fałszerza"
Władze samorządowe, przy współpracy z partnerami z niemieckiego Letschin, zaprosiły mieszkańców do Bramy Berlińskiej. W programie przewidziano nie tylko odsłonięcie tablicy, ale również obecność rekonstruktora wcielającego się w rolę „Jego Wysokości Fryderyka II” oraz wiwaty artyleryjskie.
Trudno zrozumieć, co kierowało organizatorami, by z taką pompą czcić postać, która w polskiej historii zapisała się czarnymi zgłoskami.
Sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych m.in. Marek Surmacz, były doradca prezydenta RP Lech Kaczyńskiego, który nie przebierał w słowach:
„Władzom niektórych miast w Polsce już kompletnie odbija! Kostrzyn uczcił 314 rocznicę urodzin króla Prus Fryderyka II, Wielkiego pod hasłem »Fryderyk wraca do Kostrzyna«. Gdzie w tym szaleństwie są władze centralne, ich przedstawiciele w terenie...”.
"Zasługi" Fryderyka dla Polski: Kradzież, gwałt i rozbiory
Warto przypomnieć, kim był człowiek, któremu dziś w polskim mieście oddaje się honory. Fryderyk II Hohenzollern, zwany przez Niemców Wielkim, dla Rzeczypospolitej był postacią złowrogą. To on w liście do swojego brata pisał o Polakach z pogardą, określając ich mianem „Irokezów" Europy.
Oto krótka lista "dokonań" pruskiego monarchy wobec Polski, o których zdają się zapominać włodarze Kostrzyna
- masowe fałszerstwo polskiej waluty. Fryderyk II zalał Rzeczpospolitą fałszywymi monetami (tzw. efraimki), co doprowadziło do gigantycznej inflacji i ruiny gospodarczej naszego kraju jeszcze przed rozbiorami. Wykorzystał do tego celu przejęte w Saksonii oryginalne polskie stemple mennicze.
- inicjator rozbiorów. To właśnie król Prus był głównym pomysłodawcą i motorem napędowym I rozbioru Polski w 1772 roku. Jego celem było połączenie Brandenburgii z Prusami Wschodnimi kosztem polskich ziem – Pomorza Gdańskiego i Warmii.
- porywanie ludzi. Pruska armia słynęła z brutalnych metod rekrutacji. Fryderyk II kontynuował i zintensyfikował proceder porywania mężczyzn z terenów Rzeczypospolitej, by wcielać ich siłą do swoich szeregów.
- ekonomiczny terror. Po zajęciu polskich ziem Fryderyk wprowadził drakońskie podatki, cła i system wyzysku, celowo niszcząc polski handel wiślany, aby przekierować zyski do portów pruskich.
"Powinien być wprowadzony zarząd komisaryczny"
W sieci wre. Komentatorzy zwracają uwagę, że gloryfikowanie zaborcy w granicach niepodległej Polski jest przejawem braku instynktu państwowego lub celowym działaniem na szkodę pamięci historycznej.
Zygfryd Czaban, aktywny komentator życia publicznego, punktuje bezlitośnie:
„Masowy fałszerz polskiej monety, porywał z Polski tysiące mężczyzn do wojska, pomysłodawca rozbiorów Polski, po 1772 autor niezwykle pomysłowych sposobów gnojenia Polaków (wyższe podatki dla Polaków niż Niemców itd.). Dziś honorowany z pompą przez władze polskiego miasta. Za to powinien być w tym mieście wprowadzony zarząd komisaryczny!”
Fryderyk II, zwany przez Niemców Wielkim. Masowy fałszerz polskiej monety, porywał z Polski tysiące mężczyzn do wojska, pomysłodawca rozbiorów Polski, po 1772 autor niezwykle pomysłowych sposobów gnojenia Polaków (wyższe podatki dla Polaków niż Niemców itd.).
— Zygfryd Czaban (@CDzwoni) January 24, 2026
Dziś honorowany z… https://t.co/rn9zVzvgGs
Czy dzisiejsze wydarzenia w Kostrzynie nad Odrą spotkają się z reakcją wojewody lub odpowiednich ministerstw?