Władze samorządowe zaapelowały do mieszkańców o unikanie kontaktu z rzeką. Źródło skażenia wody w Stobnicy, która jest dopływem Wisłoki, nie zostało jeszcze ustalone.
Śnięte ryby w rzece Stobnica
Informacja o martwych rybach trafiła do służb w czwartek. Jak przekazał zastępca wójta gminy Niebylec Jakub Czarnota, strażacy wciąż odławiają śnięte ryby, a na miejscu pracują również przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Wód Polskich.
Trwa ustalanie źródła zanieczyszczenia. Sprawdzamy dopływy do Stobnicy, pobierane są próbki wody w różnych miejscach
– powiedział Czarnota. Dodał, że rzeka została już w większości oczyszczona, a ilość martwych ryb nie była duża.
Samorządowiec podkreślił, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców, ponieważ woda pitna pochodzi ze studni głębinowych. Zalecono jednak ostrożność i unikanie zbliżania się do rzeki, a także pilnowanie, by zwierzęta domowe nie piły z niej wody.
Wójt gminy Niebylec Eryk Trojanowski wydał komunikat w mediach społecznościowych, apelując o spokój i powstrzymanie się od kontaktu z korytem rzeki do czasu wyjaśnienia sytuacji. Władze proszą również, by nie dotykać martwych ryb oraz zabezpieczyć zwierzęta domowe i gospodarskie przed dostępem do Stobnicy.