Bydgoski szpital od dłuższego czasu zmaga się z problemami finansowymi. Po raz pierwszy w marcu zapytaliśmy szpital o kwoty zobowiązań wymagalnych oraz niewymagalnych.
Niepokojący wzrost zobowiązań
Komendant 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy płk Sławomir Wawrzyniak poinformował nas, że na dzień 31 stycznia 2026 r. zobowiązania finansowe wynosiły 86,5 mln złotych. W tym wymagalne ponad 13,7 mln złotych, a niewymagalne 72,7 mln złotych.
Ponownie o zadłużenie zapytaliśmy w maju.
Płk Marzena Wyszkowska, nieetatowy rzecznik prasowy, poinformowała, że zgodnie z danymi księgowymi po zamknięciu miesiąca, na dzień 30 kwietnia 2026 r. zobowiązania szpitala wynosiły łącznie 116 753 365,61 złotych, w tym zobowiązania wymagalne 14 742 446,32 złotych, a zobowiązania niewymagalne 102 010 919,29 złotych. Oznacza to wzrost zobowiązań o ok. 30 mln złotych tylko w ciągu trzech miesięcy.
Bydgoski szpital ma istotne znaczenie dla Wojska Polskiego. Jak czytamy na stronie placówki, m.in. zabezpiecza udzielanie pomocy medycznej w warunkach pola walki na tzw. III poziomie medycznym. Oprócz tego jest ośrodkiem leczenia ofiar wojen i konfliktów zbrojnych. Sprawuje również opiekę medyczną dla żołnierzy, którzy stacjonują w ramach Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO.
Przypomnijmy, że przewodniczącym rady społecznej (organ doradczy i opiniodawczy) tego szpitala jest wielokrotnie opisany przez nas gen. Mieczysław Gocuł, który także pełni funkcję rektora Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.