Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro, którego usiłuje ścigać prokuratura nadzorowana przez ministra Waldemara Żurka, poinformował w niedzielę, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ponadto Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro będzie komentatorem politycznym tej stacji.
Na Węgrzech azyl polityczny otrzymał również Marcin Romanowski, były wiceszef resortu sprawiedliwości z okresu, gdy na jego czele stał Ziobro. Nie wiadomo - na ten moment - czy Romanowski przebywa dalej w Budapeszcie, czy tak jak Ziobry, zmienił miejsce pobytu. Polityk, po raz pierwszy od kilkunastu dni, zabrał głos publicznie, poprzez udostępnienie krótkiego wideo w sieci.
Romanowski: Nie cofnę się ani o krok
W opublikowanym nagraniu. Romanowski wskazuje: "zmieniają się okoliczności, ale walka o Polskę trwa i będzie trwać, aż do zwycięstwa nad tą szkodliwą i haniebną kryptodyktaturą Tuska. To był ważny etap mojej działalności, etap w którym mimo represji konsekwentnie robiłem swoje".
Dokumentowałem bezprawie, reagowałem na kolejne szkodliwe działania władzy i broniłem spraw, które dla Polski są fundamentalne. Pokazałem na konkretnych przykładach, jak wygląda mechanizm działania bezprawia koalicji 13 grudnia: przejmowanie instytucji, naciski na sędziów, manipulowanie postępowaniami i zrobienie z całego aparatu państwa narzędzia do brutalnej walki politycznej prowadzonej z niskich pobudek zemsty. I to nie są opinie czy teorie — to fakty, dokumenty i sprawy, które zostały opisane i ujawnione, również w licznych zawiadomieniach o przestępstwie.
– wylicza polityk PiS.
Jak podkreśla - "równolegle realizowałem mandat posła w moim regionie: na ziemi biłgorajskiej, lubieszowskiej, tomaszowskiej, zamojskiej i całej Lubelszczyźnie, pomagając ludziom, interweniując w ich sprawach, wspierając rodziny i osoby w trudnej sytuacji. A to wszystko dzięki wspaniałej pracy całego zespołu w kwaterze głównej w Biłgoraju i reszcie regionu. Dzięki ludziom, którzy mimo potężnej presji z wielkim sercem angażowali się w sprawy mieszkańców i angażują się dalej".
Wspólnie działamy na rzecz bezpieczeństwa Polski - to sprzeciw wobec nielegalnej imigracji, obrona suwerenności i wartości, które budują naszą wspólnotę. Powstały konkretne projekty ustaw chroniących dzieci, rodziny i państwo. Powstały dziesiątki artykułów w ogólnopolskiej prasie europejskiej, dziesiątki raportów, które pokazują prawdę także poza Polską, w renomowanych instytucjach w Europie i USA.
– słyszymy na filmie.
I zaznacza - "to był trudny czas. Czas, w którym za mówienie prawdy płaci się realną cenę".
Płacą ją również najbliżsi: rodzina, przyjaciele, współpracownicy. Czas, w którym z Polski znów wieją uchodźcy polityczni, którzy z zagranicy musieli prowadzić swoją walkę z bezprawiem. Czas, w którym Interpol musiał odmówić Polsce międzynarodowych narzędzi ścigania, bo to ściganie to ordynarna represja. Ale ten etap pokazał mi jedno: można się przeciwstawić, można mówić prawdę, można działać nawet w najtrudniejszych warunkach.
– mówi polityk.
Romanowski zapowiada: "dlatego idziemy dalej. Jeszcze mocniej, jeszcze bardziej konsekwentnie. Dziękuję wszystkim za wsparcie, zwłaszcza naszym węgierskim braciom, którzy sami teraz potrzebują obrony przed węgierskim Tuskiem. Ale nie cofniemy się, nie zatrzymamy się. Walczę dalej dla zwycięstwa Polski z tymi marionetkami z Brukseli i Berlina".
Zmieniają się okoliczności, ale jedno pozostaje niezmienne — walka o Polskę trwa! Mimo ordynarnego bezprawia, represji i zastraszania.
— Marcin Romanowski (@RomanowskiPL) May 14, 2026
Nie cofnę się ani o krok — ta walka zakończy się zwycięstwem! 🇵🇱https://t.co/055w6r5dgG