Trybunał Konstytucyjny
Zatrzymanie pana Piotra i kontrowersje po komunikacie prokuratury. "Już wtedy byliśmy zdumieni"
Prokuratura ujawniła dziś treść zarzutów, jakie postawiła panu Piotrowi, uczestnikowi miasteczka pod Trybunałem Konstytucyjnym. Wersja, jaką przekazali śledczy, nie ma pokrycia w nagraniach, jakie zarejestrowano w siedzibie Stowarzyszenia Wolnego Słowa. "Widać na tych nagraniach, że pani funkcjonariusz siedzi, krzyczy wulgaryzmy, wzywa do określonego zachowania. Słychać moment kiedy ta szyba pęka. A w tym opisie zarzucanych czynów jest mowa o tym, że pan Piotr kopał. Ja nie widzę kopnięć na tych nagraniach" - mówi obrońca pana Piotra, adwokat Bartosz Malewski.
Cień PRL nad sporem o Trybunał Konstytucyjny. Sędzia: Przeszłość nie pasuje do opowieści o "praworządności"
- Najbardziej reprezentatywna w TK przez 40 lat - także po 1990 roku - była partia komunistyczna (członkami było co najmniej 15 osób). Dotychczas temat był niemal w ogóle przemilczany, zaś ta przeszłość skrzętnie w życiorysach pomijana, w Wikipedii, w oficjalnych biogramach itd. (...) Dziś ta przeszłość oczywiście nie pasuje do opowieści o „praworządności”, bo niemal wszyscy z żyjących sędziów dawnych członków PZPR stoją po „jedynie słusznej stronie” „obozu demokratycznego” - wskazał w mediach społecznościowych sędzia Sądu Najwyższego, prof. Kamil Zaradkiewicz.
Groźby podpalenia miasteczka namiotowego przed TK. Policja informuje o zatrzymaniu
Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu 73-latka, który miał grozić podpaleniem namiotów zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz kierować groźby wobec prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Mundurowi w komunikacie przekazali, że do zatrzymania doszło "ponad 300 km od Warszawy".