Po pseudoślubowaniu wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zorganizował konferencję prasową, na której złożył oświadczenie i odpowiedział na pytania dziennikarzy. Odpowiadał zdawkowo i z wyraźną niechęcią rozbudowywania swojej wypowiedzi.
Zapytaliśmy wówczas marszałka o to, kto był organizatorem wydarzenia, które miało miejsce na Sali Kolumnowej w budynku parlamentu. - Zapraszali na to spotkanie wybrani sędziowie. Byli gośćmi Sejmu - odpowiedział wymijająco Czarzasty.
Na pytanie o to, dlaczego całość wydarzenia była zamknięta dla mediów, poinformował, że wszystkie redakcje mogły skorzystać z udostępnionego sygnału. - Więc media miały dostęp do całego spotkania - stwierdził.
TVP robi za grosze
Uznaliśmy te odpowiedzi za niewystarczające, więc jeszcze tego samego dnia przesłaliśmy pytania do Kancelarii Sejmu. Nadeszły odpowiedzi, które stawiają sprawę jasno – decyzje o organizacji podjął marszałek Czarzasty, a pracownicy Sejmu zostali zaprzęgnięci do realizacji w ramach obowiązków służbowych.
Jednym z ciekawszych wątków jest rola TVP w likwidacji, która jako jedyna transmitowała wydarzenie, dzieląc się sygnałem z pozostałymi stacjami i redakcjami. Ile kosztowało to Kancelarię Sejmu? Okazuje się – że prawie nic, symboliczne 100 zł.
Kancelaria Sejmu posiada zawartą umowę z TVP, upoważniającą (w przypadkach uzgodnionych pomiędzy Kancelarią Sejmu a TVP) do udzielania sublicencji podmiotom trzecim. Ponoszona przez Kancelarię Sejmu opłata licencyjna za taką transmisję wynosi 100 zł netto (123 zł brutto) od każdej transmisji
– poinformowało nas biuro prasowe tej instytucji.
Kto opłacił srebrnego busa, którym dotarli do Sejmu kandydaci na sędziów, a później podróżowali nim po stolicy, oraz zostali nim zawiezieni tego samego dnia do siedziby Trybunału Konstytucyjnego? Kancelaria Sejmu, decyzją jej szefa, Marka Siwca. Nie chce podać jednak kosztów.
Transport dla części osób uczestniczących w wydarzeniu został zapewniony na podstawie decyzji Szefa Kancelarii Sejmu, zgodnie z obowiązującymi przepisami wewnętrznymi. Zapewnianie transportu osobom uczestniczącym w wydarzeniach w Sejmie jest stosowaną od lat praktyką
– brzmi odpowiedź biura prasowego Kancelarii Sejmu, w odpowiedzi na pytania Niezależna.pl.
Uroczystość została przygotowana przez właściwe komórki organizacyjne Kancelarii Sejmu – jak nas poinformowano – „w ramach ich standardowych obowiązków i w standardowych godzinach pracy”.
Kancelaria Sejmu nie udziela informacji na temat konkretnych osób lub wewnętrznych jednostek organizacyjnych, zaangażowanych na poziomie techniczno-organizacyjnym (logistycznym) w organizację wydarzeń. Działania sprowadzające się do czynności o charakterze logistycznym i nie mające charakteru decyzyjnego, nie mogą być uznane za związane z pełnieniem przez określone osoby funkcji publicznych
– tłumaczy biuro prasowe.
Kto opłacił notariusza?
Jest jedno, na czym oszczędził podatnik. Koszt słynnego notariusza. Przypomnijmy Dariusz Kramarz - rezydujący przy ul. Wiejskiej w Warszawie - asystował w uroczystości pseudoślubowania "nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego". Kramarz to fan rozliczeń Żurka, na Facebooku wstąpił do grupy "Waldemar Żurek, Prokurator Generalny, rozlicza", w mediach społecznościowych prezentuje się również jako zwolennik telewizji TVN.
Notariusz uczestniczący w uroczystości został wskazany przez samych sędziów. Kancelaria Sejmu nie zawierała z nim umowy i nie ponosiła kosztów jego udziału – informuje Kancelaria Sejmu.
W oficjalnej odpowiedzi Kancelaria ucieka od terminu „ślubowanie”. Twierdzi, że była to „uroczystość wręczenia osobom wybranym przez Sejm 13 marca 2026 r. na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego uchwał Sejmu stwierdzających ich wybór” i przy okazji – z własnej inicjatywy - złożyli oni ślubowanie, na co zgodził się marszałek Czarzasty.
9 kwietnia 2026 r. Kancelaria Sejmu, na polecenie Marszałka Sejmu, zorganizowała uroczystość wręczenia osobom wybranym przez Sejm 13 marca 2026 r. na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego uchwał Sejmu stwierdzających ich wybór. Podczas tego wydarzenia sędziowie TK złożyli ślubowanie przewidziane w ustawie o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Sejmu wyraził na to zgodę, przy czym nie odbierał on ślubowania
– brzmi oficjalne stanowisko.