Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Nie ma już mowy o tym, że nie ma szczegółów”. Bogucki podsumował spotkanie Nawrocki-Tusk

We wtorek w Pałacu Prezydenckim prezydent Karol Nawrocki spotkał się m.in. z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie zaproponowanego przez głowę państwa programu Sejf 0 proc. Ma on być korzystną alternatywą dla unijnej pożyczki. Podsumowując rozmowy szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił, że "dzisiaj jesteśmy w stanie, właściwie bezkosztowo, i stąd ten polski Sejf 0%, przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego, bez ich uszczuplania, wygenerować w najbliższych czterech-pięciu latach kwotę około 200 miliardów złotych po to, żeby przekierować je do Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych".

Bogucki zaznaczył, że spotkanie odbyło się, by "przedstawić konkretne rozwiązania i ekonomiczne finansowe, ale także legislacyjne" programu. - Pan premier domagał się szczegółów, dzisiaj te szczegóły otrzymał - zarówno w wymiarze legislacyjnym, a więc prawnym, jak też w tym wymiarze ekonomicznym. Krótko mówiąc, dzisiaj do Sejmu wpłynęła ustawa przedłożenie pana prezydenta [...] dotycząca polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, a więc nie ma już mowy o tym, że nie ma szczegółów, że nie ma prawa, że nie wiadomo, o co chodzi - mówił.

"Właściwie od jutra jutro zaczyna się posiedzenie Sejmu. Pan premier, jako szef większości, jako szef rządu, może spowodować, że ta ustawa trafi pod obrady Sejmu, a później w najbliższym tygodniu są także obrady Senatu, a więc właściwie można jeszcze przed terminem decyzji pana prezydenta, bo tej decyzji, dotyczącej SAFE europejskiego pan prezydent nie podjął jeszcze, ale można by było przeprocentować tą dobrą ustawę, która została zaproponowana. Oczywiście jest pełna otwartość ze strony pana prezydenta, żeby nad tą ustawą pracować, ale pracować szybko, pracować sprawnie - tam, gdzie wymagałaby ona jakichś korekt, to oczywiście jesteśmy tutaj do pełnej dyspozycji"

– powiedział.

Zaznaczył, że głównym celem złożonej ustawy jest powołanie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, jako "funduszu, który by zarządzał środkami pochodzącymi z mądrego gospodarowania, ale nie uszczuplania, rezerw Narodowego Banku Polskiego, czy to rezerwy walutowych, czy rezerw w złocie". - Przypomnę, że te rezerwy Narodowego Banku Polskiego to jest 200, około 240 miliardów euro [...] to jest około 5,5 razy tyle, co pożyczka, która miałaby być zaciągnięta przez Polskę przez rząd Donalda Tuska - powiedział.

"Dzisiaj jesteśmy w stanie właściwie bezkosztowo i stąd ten Sejf 0% , przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego, bez ich uszczuplania, wygenerować w najbliższych czterech-pięciu latach kwotę właśnie około 200 miliardów złotych po to, żeby przekierować je do tego polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, po to, żeby te pieniądze trafiły do polskiej armii w najszerszym tego słowa znaczeniu, ale także żeby nie trafiły nigdzie indziej. Żeby tutaj bez względu na to, kto będzie rządził w Polsce, te pieniądze były zabezpieczone - nie na zasypywanie dziury budżetowej, nie na jakiekolwiek inne wydatki, tylko na wydatki stricte w obronność"

– podkreślił.

Mówiąc o kosztach unijnej pożyczki wskazał, że do 2027 roku koszty SAFE będzie wynosił praktycznie drugie tyle, ile mamy z niego otrzymać. -  Czyli, jeżeli mówimy o 43 mld 700 mln euro, to właściwie drugie tyle będziemy musieli spłacić. Krótko mówiąc, a więc koszty obsługi tego SAFE europejskiego to jest, uwaga, 180 mld złotych. I tego rząd nie mówi, tego rząd nie chce powiedzieć i rząd zachowuje się tak, jakby historia skończyła się dzisiaj, za tydzień, czy najdalej do 2027 roku, bo rozumiem, że to też ma być instrument polityki rządu - powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej