Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Naraża Polskę na skrajne niebezpieczeństwo". Opozycja nie zostawia na Czarzastym suchej nitki

"Te jego słowa o Trumpie brzmiały jak szczerkaczka rosyjska. Nic innego nie można powiedzieć, w tym sensie naraża Polskę na skrajne niebezpieczeństwo" - ocenił Przemysław Czarnek (PiS), odnosząc się do działań Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu.

Autor:

Wczoraj ambasador USA w Polsce, Tom Rose, opublikował na platformie X wpis, w którym napisał, że ze skutkiem natychmiastowym, Amerykanie zaprzestają kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Dyplomata podkreślił, że "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa" szkodzą relacjom polsko-amerykańskim.

Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku dla Donalda Trumpa, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego.

– napisał ambasador.

Wpis Rose to reakcja na słowa Włodzimierza Czarzastego, który zadeklarował w poniedziałek, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. W jego ocenie - "amerykański przywódca na nią nie zasługuje".

Jego zdaniem - Unia Europejska może i powinna być mocarstwem mówiącym jednym głosem, a nie - jak stwierdził - być wspólnotą podzieloną na państwa, które zabiegają osobno o „względy bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną.

– stwierdził Czarzasty.

Czarnek: naraża Polskę na niebezpieczeństwo

Później, do dyskusji dołączył również szef rządu - Donald Tusk, który stanął w obronie Czarzastego. I zaatakował ambasadora, zakrywając się "sojuszem". 

Więcej tutaj: Wymiana wpisów na X pomiędzy premierem Tuskiem i ambasadorem USA. Co napisał Rose?

Wyraźnie antyamerykańska postawa zarówno drugiej osoby w państwie, jak i premiera, jest od rana punktowana przez opozycję. 

Jest przedstawicielem skrajnej lewicy europejskiej, skrajnie antyamerykańskiej, skrajnie wręcz można powiedzieć, nałogowo prorosyjskiej. Gdzieś widziałem dobry wpis w internecie. Te jego słowa o Trumpie brzmiały jak szczerkaczka rosyjska. Nic innego nie można powiedzieć, w tym sensie naraża Polskę na skrajne niebezpieczeństwo

– mówił w PR Przemysław Czarnek, poseł PiS.

Michał Dworczyk, eurodeputowany PiS ocenił: "Polscy politycy, zwłaszcza […] osoby, które zajmują tak ważne miejsca w państwie, w tym wypadku myślę o marszałku Czarzastym, nie powinni wypowiadać się w sposób taki, który generuje jakieś sytuacje niekorzystne dla Polski".

Bo proszę zwrócić uwagę, co się dzieje po wypowiedzi pana Czarzastego. Z jednej strony mamy burzę u nas w mediach i wewnętrzne jakieś napięcia, ale z drugiej strony mamy krytyczne wypowiedzi w mediach amerykańskich i bardzo pozytywne wypowiedzi w mediach rosyjskich. No więc pytanie, komu ta sytuacja służy?

– kontynuował.

Jego zdaniem - "każdy odpowiedzialny polityk powinien myśleć o konsekwencji swoich wypowiedzi. I tu nie chodzi o jakiś serwilizm czy brak serwilizmu polskich polityków wobec tego czy innego ambasadora, tego czy innego partnera zagranicznego. Chodzi o odpowiedzialność za swoje słowa".

Trzeba pamiętać, że osoby, które […] pełnią ważne funkcje w państwie, nie są tylko prywatnymi osobami i nie wyrażają tylko swoich prywatnych poglądów - bo te może mieć każdy z nas jakie chce, żyjemy w demokratycznym kraju - ale też wypowiadając się, muszą myśleć o konsekwencjach politycznych, dyplomatycznych dla kraju, który reprezentują

– dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane