Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Doradca prezydenta: Ryzyko związane z warunkowością w SAFE jest trzy razy wyższe niż w KPO

- Ryzyko związane z warunkowością, której podlega SAFE jest co najmniej trzykrotnie wyższe niż w przypadku KPO. Wynika m.in. z utrwalonej praktyki łamania unijnego prawa przez Komisję Europejską i Radę UE oraz z procedury samego SAFE - wskazał Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta RP.

Prof. Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, kilka dni temu na antenie Polsat News stwierdził, że mechanizm warunkowości, obowiązujący przy pożyczce SAFE, "to broń atomowa".

- W punkcie 35. rozporządzenia na temat SAFE jest odesłanie do odpowiedniego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego, który w całym długim katalogu po prostu mówi o tym, że kwestia funduszy europejskich jest uzależniona od tego, w jaki sposób dane państwo realizuje politykę, powiedzmy, sprawiedliwości, praw człowieka i tak dalej, i tak dalej

- mówił Cenckiewicz.

- To jest broń atomowa, która gdzieś nad tym wielkim kredytem będzie wisiała - podkreślił.

Strona rządowa przekonuje mechanizm warunkowości dotyczy jedynie "rzetelności wydatkowania środków". Takie stanowisko przedstawił m.in. szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Trzykrotnie wyższe ryzyko"

Doradca prezydenta RP, wieloletni eurodeputowany, Jacek Saryusz-Wolski, stwierdził wprost, że "unijna warunkowość" zawarta w SAFE, jest jeszcze bardziej ryzykowna niż ta związana z Krajowymi Planami Odbudowy.

- Ryzyko jest co najmniej trzykrotnie większe w porównaniu do KPO, bo wynika po pierwsze z utrwalonej praktyki łamania unijnego prawa przez KE i Radę UE, dowiedzionej praktyki bezprawnych przemocowych działań przez KE oraz z procedury samego SAFE, która pozwala KE dowolnie zawieszać wypłaty w oparciu o arbitralną i dyskrecjonalną kategorię "satisfactory" - "zadowalający"

- ocenił Saryusz-Wolski.

Co więcej, zdaniem Saryusza-Wolskiego, SAFE objęty jest ogólną systemową warunkowością budżetową, której nie zastosowano wobec KPO, bo ten miał własną wbudowaną warunkowość, ale "zastosowano ją z całą mocą wobec Węgier i ich funduszy spójności".

Do unijnej zamrażarki, jak podało RMF FM, dwa miesiące przed wyborami na Węgrzech trafił węgierski plan SAFE opiewający na 16 mld euro. Jakie są powody? "Blokowanie zwrotu pieniędzy na dozbrajanie Ukrainy z EPF, nieprawidłowości w przetargach, brak niezależności sądów i walki z korupcją", a także "rzekome powiązania firm zawartych w planie SAFE z partią Fidesz". Podobne zarzuty padały przy blokowaniu środków dla Węgier z Funduszu Spójności UE - na koniec 2025 r. zamrożone było ok. 8,5 mld euro dla Budapesztu, a także prawie 10 mld z Funduszu Odbudowy.

- SAFE dotyczy niepomiernie bardziej egzystencjalnie wrażliwej, niż w przypadku KPO, sfery bezpieczeństwa i obrony oraz samego jądra suwerenności - wskazał Saryusz-Wolski.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane