Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czesi realizują gigantyczny projekt, który kompletnie przestawi ruch w Polsce

Tuż za naszą granicą trwa inwestycja, o której w Polsce mówi się zaskakująco mało, choć jej skutki odczujemy szybciej, niż wielu się spodziewa. To projekt, który zmieni sposób, w jaki poruszamy się po południu kraju. Na dodatek przełoży się na handel, turystykę i codzienny ruch między państwami.

Czechy od kilku lat realizują jeden z największych programów infrastrukturalnych w swojej historii. To rozbudowa sieci dróg i linii kolejowych, która ma połączyć kraj szybciej, sprawniej i bezpieczniej. Najważniejsze jest jednak to, że część tych inwestycji biegnie tuż przy polskiej granicy i wprost wpływa na ruch w naszym kraju. Prace już trwają.

Połączenie, które zmieni ruch między Polską a Pragą

Kluczowym elementem jest budowa autostrady D11, która ma połączyć Pragę z polską granicą w okolicach Lubawki. Czesi kończą kolejne odcinki, realizują brakujące elementy. Po stronie polskiej czeka droga ekspresowa S3, która jest już gotowa. Gdy oba kraje połączą swoje trasy, powstanie nowe, szybkie połączenie między Pragą a Dolnym Śląskiem. To oznacza większy ruch, więcej transportu i zupełnie nowy układ komunikacyjny w regionie.

Drugim dużym projektem jest rozbudowa D35, czyli trasy, która ma stać się czeską „autostradą północną”, odciążającą zatłoczoną D1. To ważne również dla Polski, bo D35 prowadzi w kierunku granicy z województwem śląskim i ma przejąć część tranzytu, który dziś jedzie przez nasze drogi. Czesi budują kolejne odcinki równolegle, a tę inwestycję traktują priorytetowo.

Modernizacje kolejowe, które także odczuje Polska

Zmiany widać także na kolei. Nasi południowi sąsiedzi modernizują linie prowadzące do Polski, m.in. w kierunku Chałupek, Cieszyna i Międzylesia. Trwają prace nad poprawą przepustowości, wymianą torów i zwiększeniem prędkości pociągów. To element większego planu. Czechy chcą stać się ważnym korytarzem tranzytowym między południem Europy a Bałtykiem. Modernizacje obejmują również tunele i nowe estakady, które mają skrócić czas przejazdu i zwiększyć bezpieczeństwo transportu.

To wydarzy się niezależnie od Polski

Wszystkie te inwestycje mają jeden wspólny mianownik, a mianowicie zmienią sposób, w jaki poruszamy się między Polską a Czechami. Połączenie D11 z S3 otworzy nowy korytarz transportowy, który odciąży część ruchu na Śląsku. D35 przejmie część tranzytu, który dziś jedzie przez polskie drogi. Modernizacje kolejowe zaś poprawią dostępność regionów przygranicznych i skrócą czas podróży.

Czesi nie ukrywają, że to dla nich strategiczne projekty. Chcą usprawnić transport, wzmocnić handel i przyciągnąć inwestycje. Dla Polski oznacza to jedno: zmiany, które wydarzą się niezależnie od nas, ale z pewnością wpłyną na nasze drogi, miasta i codzienny ruch między obiema krajami.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane