Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Cudzoziemiec zrobił to za przystankiem w Warszawie. Obrzydliwe zachowanie przy dziewczynkach

We wtorek na przystanku przy Hali Kopińskiej w Warszawie cudzoziemiec zaczepiał dziewczynki, a następnie schował się za przystankiem i zaczął się onanizować. Policja zareagowała dopiero po nagłośnieniu sprawy.

O sytuacji poinformował w serwisie X dziennikarz portalu Defence24.pl Bartłomiej Wypartowicz, który opublikował nagranie. 

Zamówił Ubera i odjechał

Jak czytamy, mężczyzna chodził, zaczepiał dziewczynki, podchodził, patrzył, po czym wszedł za przystanek i zaczął się publicznie onanizować. Po wszystkim zamówił Ubera i odjechał. 

Dziennikarz poinformował, że o sytuacji telefonicznie została zawiadomiona policja. Usłyszał jednak, że ma "przyjść na komendę z pendrive z filmikiem". Innej reakcji wtedy nie było. W swoim wpisie zwrócił się do funkcjonariuszy: "Rozumiem, że nie chce Wam się uganiać za takimi ludźmi? O godzinie 13.30 wsiadł do samochodu (Ubera) i odjechał. Rozumiem, że czekamy jak komuś się stanie coś nieprzyjemnego?".

Jeśli Policja zainteresuje się sprawą w sposób NORMALNY to posiadam film z widoczną twarzą jegomościa. 

– napisał.

Następnie dziennikarz poinformował, że po publikacji funkcjonariusze zajęli się sprawą na poważnie.

Policja skontaktowała się ze mną i otrzymała kontakt do głównego świadka wydarzenia. Osoby nagrywającej. 

– poinformował.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

NAJNOWSZE Polska