Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Berek to dopiero początek? Czarnek ostrzega przed planem Tuska. „To jest cel tej ekipy”

Dziś Sejm zdecyduje o wyborze Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Przemysław Czarnek przekonuje jednak, że sprawa ma znacznie szerszy wymiar. – „Cel jest prosty” – mówi polityk PiS, kreśląc scenariusz, który jego zdaniem ma ostatecznie uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego i doprowadzić do zamachu stanu. – „To jest cel tej ekipy” – podkreśla.

Autor:

Sejmowa komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dziś rano nad wyborem zdecyduje Sejm. Opozycja wskazuje na wątpliwości dotyczące spełnienia przez Berka wymogu wykonywania zawodu radcy prawnego. Choć Berek deklaruje, że wykonywał zawód także jako minister, szef RCL i dyrektor w biurze RPO, ustawa zakazuje łączenia tych funkcji.

W czwartek Berek odpowiedział na stawiane mu zarzuty. - W związku z publicznie stawianymi zarzutami o niespełnianiu przeze mnie wymogów formalnych jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, przedstawiam zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, potwierdzające mój status radcy prawnego wykonującego zawód, co wypełnia wymagania ustawowe - przekazał na platformie X.

Dokument nie rozwiewa jednak podnoszonych wcześniej wątpliwości. Ostro ruch Berka skomentowało stowarzyszenie Prawnicy dla Polski. Wskazało, iż to "manipulacja godna słów" premiera Donalda Tuska o tym, że stosują prawo tak, jak je rozumieją. - Z tego zaświadczenia wcale nie wynika to, co Berek napisał, że wynika - podkreślają prawnicy.

Więcej w artykule: Berek nie spełnia warunków do bycia sędzią TK? Polityk pokazał dokument. Ale jest pewien problem

Czarnek: to jest cel ekipy Tuska

O dzisiejsze głosowanie w Sejmie był pytany rano Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera. Jego zdaniem - ekipa Donalda Tuska ma naszykowany cały scenariusz, który skoncentrowany jest m.in. na prezydencie Karolu Nawrockim. 

Pan Berek, który mówił, że trybunału nie ma i nie publikował orzeczeń, teraz ma iść do trybunału. Mam nadzieję, że nie pójdzie, mam nadzieję, że pan prezydent nie odbierze od niego przysięgi i nie zasiądzie w trybunale

– ocenił Czarnek na konferencji prasowej.

Jego zdaniem - "cel jest prosty: teraz pan Berek, za parę miesięcy pan Żurek pójdzie do trybunału, powiedzą, że trybunał jednak jest, trybunał orzeknie o niekonstytucyjności ustawy o Sądzie Najwyższym, stwierdzi w związku z tym, że Sąd Najwyższy nie stwierdził prawidłowości wyborów prezydenckich, a zatem stwierdzą, że pan prezydent nie objął urzędu zgodnie z prawem".

Pan Czarzasty przez kilka miesięcy będzie pełniącym obowiązki prezydenta i nastąpi zamach stanu w Polsce. To jest cel tej ekipy i tego nie ukrywa Tusk, mówi o nieestetycznych jakichś działaniach, mówi o swoich sędziach w trybunale

– podkreślił Czarnek.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska