Z opublikowanego w 2014 roku raportu NIK wynika, że poza granicami Polski, ze względu na uwarunkowania historyczne, nadal żyje spora grupa osób pochodzenia polskiego. Okazuje się, że ci, którzy chcieliby wrócić do ojczyzny i osiedlić się w Polsce, muszą na to czekać nawet... po 10 lat.
CZYTAJ WIĘCEJ: 10 lat czekają na osiedlenie w kraju
Manifestujący przeciwko osiedlaniu się w Polsce uchodźców z krajów islamskich nieśli dziś transparenty, którymi zwracali uwagę na los repatriantów:
Chcemy repatriantów nie imigrantów - to problem państw wywołujących wojny - czytamy na jednym z transparentów.
(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)W manifestacji narodowców uczestniczyło ok 10 tys. osób. Uczestnicy demonstracji przeszli od pl. Defilad przez ul. Marszałkowską, Solidarności, Kapucyńską, Senatorską, aż do Placu Zamkowego.
Wśród skandowanych haseł można usłyszeć m.in. „Bóg, honor, ojczyzna!” i „Polacy przeciwko emigrantom”, „Imigracja, islam, szariat, terror ”, „Wsłuchajcie się w głos narodu. Stop islamizacji Polski ”, „Islam - śmierć białej europy ”, „Dzisiaj imigranci jutro terroryści ” oraz „Uchodźcy muzułmańscy to koń trojański dla Europy”
(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)
(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl na początku września, słowa premier Ewy Kopacz o tym, że Polska może przyjąć większą liczbę imigrantów, wywołały natychmiastową reakcję i skupiły uwagę mediów. Błyskawicznie dementował je rzecznik rządu zapewniając, że nasz kraj przyjmie 2 tys. uchodźców, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami. Tymczasem jeden z korespondentów „The Times” opublikował zestawienie uwzględniające nowy podział uchodźców. Wynika z niego, że Polska jest wśród krajów, które przyjmą największe grupy. Mowa jest nawet o liczbie w sumie ponad 10 tys. imigrantów.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kopacz kłamała ws. uchodźców? Polska wśród krajów, które przyjmą ich najwięcej!
(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)Tymczasem fala uchodźców zalewa Europę, pierwsi z nich docierają już do Polski. Skala problemu przerasta polityków. Tymczasem statystyki pokazują, że aktualnie 75 proc. nielegalnych imigrantów to mężczyźni w sile wieku, 13 proc. stanowią dzieci, a 12 proc. kobiety. Pojawiają się również informacji, że wśród tłumów granicę Unii Europejskiej przekraczają także terroryści z ISIS. – To trzeba zweryfikować, ale trzeba pamiętać o tym, że Państwo Islamskie chwaliło się, że będzie oni przemycać w wielkiej fali uchodźców swoich bojowników do Europy – mówi portalowi niezalezna.pl Jarosław Sellin.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kim tak naprawdę są imigranci? Aż 75 procent z nich to mężczyźni w sile wieku
(fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)