Andrzej Duda nie mógł, niestety, wziąć udziału w poniedziałkowej uroczystości, która odbywała się w warszawskim Teatrze Palladium. Organizatorom i laureatom przesłał list z gratulacjami i podziękowaniami. „Serdecznie dziękuję za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość. Pragnę jednocześnie wyrazić wielki żal, że wcześniej zaplanowane obowiązki wynikające z prowadzonej przeze mnie kampanii wyborczej, uniemożliwiły mi przyjemność spotkania z Państwem” – napisał kandydat na prezydenta Polski.
Andrzej Duda podkreślił, że „środowisko „Gazety Polskiej” przyznając coroczne nagrody, przywraca nadzieję, że niezłomność w obronie fundamentalnych wartości może spotykać się z uznaniem i szacunkiem, oraz że wspólnie razem potrafimy przeciwstawić się tym wszystkim, którzy kłamstwo utożsamiają z prawdą, a prawdę głoszą jako kłamstwo”.
„Szacownych Laureatów Nagród łączy umiłowanie prawdy, której stali się niezłomnymi strażnikami oraz przekonanie, że godność człowieka nie może być przedmiotem kompromisu. Dlatego z wielką satysfakcją przyjąłem wiadomość o uhonorowaniu podczas tegorocznej Gali Strefy Wolnego Słowa, Pana Profesora Bogdana Chazana oraz Pana Jana Pietrzaka, którym niestety nie mogę złożyć osobiście gratulacji, licząc, że organizatorzy zechcą w moim imieniu dopełnić tego zaszczytnego obowiązku” – czytamy w liście.
„Jak silna jest potrzeba prawdy udowodnili również ukraińscy patrioci, walczący o wolność na kijowskim Majdanie. Jesteśmy im winni szacunek, ponieważ stali się znakiem nadziei, że umiłowanie wolności pozwoli pokonać dawne podziały i będzie łączyć nasze narody w przyszłości. Cieszę się, iż również ja mogę przyłączyć się do hołdu złożonego im przez środowisko „Gazety Polskiej” – dodał Andrzej Duda.