W warszawskim Teatrze Palladium o godz. 19.00 rozpoczęła się gala wręczenia nagrody Człowieka Roku 2014. Tygodnik „Gazeta Polska” postanowił uhonorować tym tytułem działaczy Majdanu – Ukraińców i Polaków, którym przyszło walczyć najpierw z reżimem Wiktora Janukowycza, a później z prorosyjskimi terrorystami oraz regularną rosyjską armią. Relacja z gali w portalu niezalezna.pl.

Tygodnik „Gazeta Polska” jak co roku honoruje tytułem Człowieka Roku osoby, które zdaniem redakcji zasłużyły się dla Polski i świata w sposób szczególny. Patrząc na ubiegły rok, wybór jest oczywisty. To działacze Majdanu – Ukraińcy i Polacy, którym przyszło walczyć najpierw z reżimem Wiktora Janukowycza, a teraz odpierać wschodnią nawałnicę. Przyznając nagrodę Ludziom Majdanu „Gazeta Polska” pragnie docenić tych, którzy również w imieniu Polski stawiają opór totalitaryzmowi, znanemu Europie od setek lat. Którzy są atakowani przez prorosyjskich terrorystów i regularną rosyjską armię, przy względnej bierności świata zachodniego.

Gości zebranych w Teatrze Palladium powitali Katarzyna Gójska-Hejke i Tomasz Sakiewicz.


fot. Krzysztof Sitkowski

Witamy wszystkich, którzy przyszli na 22. rocznicę tygodnika „Gazeta Polska” i całej Strefy Wolnego Słowa – zwrócił się do gości Tomasz Sakiewicz.

Po przywitaniu Katarzyna Gójska-Hejke przypomniała, że od 2011 roku, uroczystości rozpoczynają się, od uczczenia tych, którzy zginęli w katastrofie Smoleńskiej – śp. Lecha Kaczyńskiego, śp. Janusza Kurtyki i śp. Stefana Melaka. – Proszę o minutę ciszy – powiedział Katarzyna Gójska-Hejke. Goście uczcili tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem.

Szczególnie przywitam rodziny smoleńskie. Cieszę się, że jesteście z nami – mówił Sakiewicz. – Chciałbym też przywitać pana ministra Antoniego Macierewicz, który nie raz był Człowiekiem Roku „Gazety Polskiej” – dodał redaktor naczelny tygodnika.


fot. Krzysztof Sitkowski

Następnie pokazano krótki film, w którym przypomniano najważniejsze wydarzenia, którym zajmowały się media skupione w Strefie Wolnego Słowa. W kolejnym spocie przedstawiono laureatół nagrody Człowieka Roku 2014 „Gazety Polskiej”, czyli Ludzi Majdanu.

Na scenę zaproszono przedstawicieli nagrodzonych. Tomasz Sakiewicz wygłosił laudację na cześć laureatów.

Rok temu byłem w Chicago, kiedy zaczęła się strzelanina. Kiedy zobaczyłem chłopców z drewnianymi tarczami, zastanawiałem się nad ich motywacją. Słowo, które ich łączyło, to wolność. Podjęli walkę, aby Ukraińcy byli wolni. To była też walka za pozostałe narody postsowieckie. Tym zrywem zapewnili szansę i nadzieję na wolność innych narodów. Polacy z Ukraińcami wywodzą się z dalekich tradycji sięgających I Rzeczpospolitej. Została ona przerwana przez Rosję. Jeśli Putin widzi w tym spisek Zachodu, to ma tyle racji, że tam się ceni wolność. To nie jest przeciwko Rosjanom. Ludzie powstali, aby być wolnymi. Warto być wolnymi. Chcemy powiedzieć, że warto było! – mówił redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.


fot. Krzysztof Sitkowski

Nagrody odebrali: Tetiana Czornowoł, Andrzej Gabrow, Wołodymyr Prawosudow „Szturm”, członek batalionu szturmowego „Aidar” oraz Jerzy Wójcicki.

Polacy na Ukrainie czują się częścią siły, która walczy z Rosją. My – Polacy na Ukrainie – jednoznacznie uznajemy Rosję za agresora. Związek Polaków na Ukrainie podjął taką uchwałę. Mój brat walczy jako snajper w Mariupolu. Codziennie rano dzwonię do niego i pytam „Jarek, żyjesz?”. „Jeszcze żyję” – odpowiada. Bardzo dużo Polaków na Ukrainie codziennie z takimi myślami się budzi – mówił Jerzy Wójcicki.

To nagroda dla wszystkich Ukraińców, którzy walczą z rosyjskim agresorem. Chcę podziękować „Gazecie Polskiej”, która była od początku z nami oraz każdemu Polakowi, który wspiera Ukrainę. Serdeczne Bóg zapłać – powiedział z kolei Andriej Gabrow, wiceszef Samoobrony Majdanu, obecnie doradca wiceszefa Rady Najwyższej Ukrainy Andrija Parubija.


fot. Krzysztof Sitkowski

Podczas gali wręczono również nagrodę im. św. Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik „Niezależna Gazeta Polska – Nowe Państwo”. Nagrodę za 2014 rok otrzymał prof. Bogdan Chazan.


fot. Krzysztof Sitkowski

Chcieliśmy bardzo podziękować panu profesorowi za postawę. Stanął w obronie życia tego, kto się nie mógł bronić – nienarodzonego, chorego dziecka. Wobec potwornej nagonki medialnej. Walczył o prawa pacjenta i prawo do godności. Za to bardzo dziękujemy. Ta postawa to również lekcja dla młodych lekarzy – mówiła Katarzyna Gójska Hejke.

Dziękuje za nagrodę. Nie czuję się jej godny, wobec poprzednich osób nagrodzonych przez „Nowe Państwo”. Solidaryzuję się z kolegami z Warszawy, z Rzeszowa, którym łamane są sumienia i grozi im zwolnienie z pracy. To też nagroda dla nich. To był dla mnie trudny rok. Zwolniono mnie z pracy. Wydaje mi się, że Hanna Gronkiewicz-Walzt nie musiała mnie zwalniać. A jednocześnie to był rok dobry. Chwilami jak go wspominam, to czuje się dobrze. Stanąłem po stronie życia. Chciałbym podziękować żonie. Księdzu kardynałowi Macharskiemu za nocną rozmowę. Pasterzom po lewej i prawej stronie Wisły. Wszystkim dziennikarzom, którzy stanęli po stronie prawdy. Bardzo dziękuje państwu – powiedział prof. Chazan po odebraniu nagrody.

Natomiast nagrodę przyznawaną przez Kluby „Gazety Polskiej” otrzymał Jan Pietrzak.


fot. Krzysztof Sitkowski

Beata Dróżdż z Kluby „Gazety Polskiej” w Piotrowie Trybunalskim wygłosiła laudację na cześć laureata. Przypomniała wiele fragmentów z życia satyryka. – Stan wojenny zastał Jana Pietrzaka w Stanach Zjednoczonych. Wtedy to Jan Pietrzak spotkał się z wielkim prezydentem Ronaldem Reaganem. Zachował się stenogram z tej rozmowy. Prezydent USA zapytał się: „Jaka jest teraz Polska?”. „Polska jest jak rzodkiewka, czerwona na zewnątrz i biała w środku – odpowiedział Pietrzak”. „Ha, ha, to dobre. Powtórzę to tym burakom w Moskwie” – odparł prezydent – wspominała Dróżdż.

Na zakończenie tegorocznej gali przedstawiciele Majdanu wręczyli odznaczenia dla „Gazety Polskiej”, Tomasza Sakiewicza oraz Wojciecha Muchy. – Mamy okazję przekazać pozdrowienia od komendanta Majdanu – mówił Andriej Gabrow.

Dzisiaj sąd skazał mnie na wysokie odszkodowanie, a Ukraińcy dali nagrodę. Bardzo dziękuje na nagrodę – mówił Tomasz Sakiewicz, dziękując za uhonorowanie.

Do podziękowań przyłączył się również Wojciech Mucha. – Dziękuje za nagrodę. To nagroda dla wszystkich dziennikarzy, którzy relacjonowali wydarzenia na Ukrainie. Dla Dawida Wildsteina, Konrada Falęckiego, Samuela Pereiry, Piotra Kotomskiego. Dawid jedzie jutro w rejon walk – zaznaczył Mucha.

ZOBACZ FILM Z RELACJĄ z GALI:



ZOBACZ FILM Z RELACJĄ z GALI CZ. 2: