Chłopcy mieli iść około 13 na ślizgawkę, a kiedy nie wrócili po kilku godzinach do domu, rodzice zawiadomili policję - podało TVN24.
Poszukiwania skoncentrowane były wzdłuż rzeki Liwiec. Łącznie w akcję było zaangażowanych około 100 osób. Funkcjonariusze korzystali z pomocy psów tropiących. Wczorajsze poszukiwania nie pozwoliły odnaleźć chłopców. Dzisiaj są kontynuowane.