Hanna Gronkiewicz-Waltz wygrała w II turze wyborów na stanowisko prezydenta Warszawy – wynika z sondażowego badania exit poll. Pokonała kandydata PiS Jacka Sasina. Urzędująca prezydent uzyskała wynik 56,8 proc. Na Jacka Sasina głosowało 43,2 proc. wyborców.
Po ogłoszeniu pierwszych wyników w sztabie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości przemawiał Jacek Sasin.
– Zaczynaliśmy w bardzo ciężkich warunkach. Na początku sondaże dawały mi 14 proc. – powiedział Sasin. – Hanna Gronkiewicz-Waltz miała wygrać w pierwszej turze, stało się inaczej – dodał i podkreślił, że „ludzi, którzy nie chcą rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz, jest coraz więcej”. – Chcą oni rozmów, empatii – zaznaczył.
Jak mówił Jacek Sasin, obecna prezydent Warszawy złożyła w tej kampanii wiele obietnic. – Będziemy patrzeć jej na ręce i przypilnujemy, by były spełnione – zapowiedział.
– Nie wycofujemy się, udało nam się stworzyć ponadpartyjne porozumienie – podkreślił kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Sasin podziękował też za wsparcie Piotrowi Guziałowi i Przemysławowi Wiplerowi oraz swojemu sztabowi wyborczemu, a także mediom, które „relacjonowały tę kampanię wyborczą – dzięki nim mogłem dotrzeć do warszawiaków z lepszą ofertą rządzenia”. – Dziękuję całej armii warszawiaków, która oddała na mnie głos. Obiecuję, że jako poseł będę walczył dla mieszkańców Warszawy – kontynuował Jacek Sasin i dodał: – Nie pozwolimy, by trzecia kadencja Hanny Gronkiewicz-Waltz była spacerkiem.
– Te wybory nauczyły chyba tez czegoś Hannę Gronkiewicz-Waltz – ludzie oczekują zmiany i nie chcą arogancji władzy i odbijania się od ścian ratusza – zaznaczył Sasin. Dodał też, że Warszawa nie może być rządzona w ten sposób, w jaki była do tej pory.
– Jest nas ponad 40 proc., razem nam się uda wygrać walkę o lepszą Warszawę. Nie składamy rękawicy. Warszawa to piękne miasto i jej mieszkańcy zasługują na więcej – mówił kandydat PiS.
– To nie koniec bitwy – za cztery lata zwyciężymy – zapowiedział na zakończenie wystąpienia Jacek Sasin.
ZOBACZ PRZEMÓWIENIE JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO
