Nagrania monitoringu, jak i zeznania świadków potwierdzają, że mężczyźni wnieśli ładunki na stadion. Są obecnie przesłuchiwani przez policję, mają dziś stanąć przed prokuratorem.
„Obaj zatrzymani mieli wnieść na stadion niebezpieczne materiały i przygotować ładunek, którego odpalenie mogło zagrozić wielu osobom. Grozi za to do 10 lat więzienia. Zarzut będzie dziś jeszcze weryfikował prokurator. Policja już zapowiada, że będzie wnioskować o tymczasowy areszt dla zatrzymanych” – czytamy na rmf24.pl.
Dziś może również dojść do kontrolowanego wysadzenia ładunku. Ma to wykazać jaką siłę rażenia miała przyniesiona przez pseudokibiców paczka.
Ładunek wybuchowy znaleziono w sobotę przed meczem Ruchu i Górnika. Przez kilka godzin przeszukiwano stadion. Mecz odbył się bez udziału kibiców z Zabrza. Po raz pierwszy od 18 lat Derby Śląska na stadionie w Chorzowie wygrali goście.