Przed warszawskim sądem trwa proces "Słowikowej", którą aresztowano w czerwcu 2013 r.
- Kategorycznie stwierdzam, że nie kierowałam grupa przestępczą. Nie dokonywałam w ramach tej grupy żadnych przestępstw - mówiła na sali.
Jak pisze "Super Express" - według prokuratury - w latach 2001-2005, Monika B. miała pośredniczyć w handlu narkotykami (m.in. sprzedać 5 kg kokainy za 35 tys. dolarów żonie krakowskiego gangstera), załatwiać lewe zwolnienia lekarskie groźnym przestępcom, ale przede wszystkim kierować gangiem, który zajmował się wymuszaniem haraczy oraz oszustwami finansowymi.