Wjazdowi pierwszego konwoju towarzyszyło wtargnięcie znacznych sił wojskowych na teren Ukrainy. Drugi konwój nie będzie chyba nawet udawał "humanitarnego", bo na ciężarówkach wprost widać sprzęt wojskowy.

Jak informuje portal kresy24.pl - pomimo rozejmu rosyjscy terroryści ostrzeliwują pozycje ukraińskie m.in. w Słowiańsku, Kramatorsku, Słowianoserbsku, Debalcewie, Awdiejewce. Dziś w centrum Doniecka słychać było wybuchy pocisków rakietowych.
Rosja nadal wprowadza na Ukrainę czołgi, opancerzone wozy bojowe i systemy rakietowe Grad. Na Ukrainie nadal jest ponad 1000 żołnierzy rosyjskich, a kolejne 20 tys. skoncentrowano wzdłuż rosyjskiej granicy - czytamy na kresy24.pl.