Z Tomaszewskim świętował m.in. Walerij Iwanow, były lider prosowieckiej organizacji „Jedinstwo”. W rozmowie z portalem 15min.lt Waldemar Tomaszewski powiedział, że wstążki św. Jerzego nie powinny się kojarzyć z dzisiejszymi wydarzeniami na Ukrainie. „Nie trzeba mieszać tych rzeczy. Przed 69 laty zginęło 60 mln ludzi. Ofiary były ogromne, trzeba uczcić tych ludzi, a nie robić politykę” – stwierdził.
Jak czytamy w relacji na stronie zw.lt - ludzie trzymali czerwone goździki, przypinali „gieorgijewskie” wstążeczki, które były rozdawane przy bramie cmentarza, śpiewali radzieckie pieśni wojenne i ludowe.
Uroczystości zorganizowały ambasada Federacji Rosyjskiej w Wilnie i konsulat generalny w Kłajpedzie. Tomaszewski uczestniczył w obchodach mimo wyraźnego zalecenia litewskiego MSZ, by zbojkotować rosyjską imprezę.