Były premier pytany czego chciałby dla generała na jego 90. urodziny, mówi też, że prezydent Bronisław Komorowski powinien wznieść się ponad podziały polityczne i godnie uhonorować "wielką postać", jaką jest Jaruzelski.
- Przecież to był premier i prezydent Polski – argumentuje Oleksy, podkreślając, że gen. Jaruzelski "jest wartościową historyczną i pomnikową postacią dla Polski".
Na uwagę, iż towarzysz-generał nie został on wybrany na prezydenta przez społeczeństwo, polityk SLD wskazuje, że... w wielu krajach tak wybierane są głowy państwa, np. przez zgromadzenie narodowe.
Dla przypomnienia: gen. Jaruzelski to tajny współpracownik krwawej Informacji Wojskowej, sowiecka marionetka i komunistyczny dyktator, odpowiedzialny za antysemickie czystki w 1968 r., tłamszenie wolności słowa oraz krwawe działania przeciwko społeczeństwu. Towarzysz Oleksy ma więc kogo czcić.