W związku z tą rocznicą szef bydgoskiego klubu "Gazety Polskiej" Krystian Frelichowski i Maciej Różycki ze stowarzyszenia Solidarni 2010 zaapelowali:
29 X 1611 r. na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie car Wasyl Szujski wraz z płaczącym synem padł na twarz, przed Królem Polski i przyrzekał, że wojska rosyjskie już nigdy nie przekroczą granic Rzeczypospolitej. Wtedy polski monarcha łaskawie podał mu dłoń do ucałowania.
Bydgoski Klub „Gazety Polskiej” i Solidarni 2010 apelują o uczczenie 400. rocznicy hołdu ruskiego poprzez wywieszenie flag. Przypomnijmy naszym rodakom o tym wydarzeniu, tak skutecznie wypartym z naszej historii przez komunistów i ich następców spod znaku okrągłego stołu.
Obiekty związane z hołdem i pobytem Szujskich były konsekwentnie usuwane i niszczone w imię rosyjskiej racji stanu. W okresie między latami 1764-1768, z polecenia ambasadora rosyjskiego Nikołaja Repnina wydobyto i zniszczono zachowaną tablicę z Kaplicy Moskiewskiej, w której pochowano wziętego do niewoli cara Rosji. Z kolei w PRL rozebrano rotundę z XVII w. przy ul. Świętokrzyskiej 1 z powodu uznania jej przed 1939 r. za pozostałości Kaplicy Moskiewskiej.