Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

100 tys. "nowych" bezrobotnych w rok. "Realne dramaty Polek i Polaków"

"Bezrobocie rośnie lawinowo. W rok przybyło ponad 100 000 bezrobotnych. To są przecież realne dramaty Polek i Polaków" - mówi na najnowszym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki, były premier Polski.

Autor:

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze informacje o sytuacji na rynku pracy w grudniu 2025 roku. Z danych wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 5,7 proc., co oznacza 0,1 pkt proc. więcej niż w listopadzie (5,6 proc.). 

Wzrost stopy bezrobocia przekłada się na konkretne liczby w urzędach pracy. W grudniu 2025 r. zarejestrowanych było 887,9 tys. osób, podczas gdy miesiąc wcześniej – 873,6 tys., co oznacza przyrost ponad 14 tys. osób bezrobotnych w zaledwie 30 dni. W ujęciu rocznym liczba zarejestrowanych wzrosła o 101,7 tys. w porównaniu z grudniem 2024 r. (786,2 tys.). Po październikowym wzroście (+101,8 tys. rdr) jest to najwyższy przyrost od marca 2021 r., czyli niemal od pięciu lat.

Równie niepokojąca jest liczba osób nowo rejestrujących się jako bezrobotne – w grudniu takich zgłoszeń było 93,6 tys., nieznacznie więcej niż w listopadzie (93,0 tys.). Dane te pokazują, że mimo niewielkich miesięcznych wahań, napływ osób poszukujących pracy pozostaje stały i utrzymuje się na wysokim poziomie.

Morawiecki: to jest polityka obojętności

Do najnowszych danych GUS odniósł się Mateusz Morawiecki, były szef polskiego rządu. 

Kiedy Donald Tusk robi sobie ferie i długie weekendy, w całej Polsce dzieją się ludzkie dramaty. Jak to jest, że bezrobocie rośnie akurat wtedy, kiedy to właśnie on rządzi?

– skomentował w jednym z wpisów na platformie X.

W opublikowanym wideo, polityk PiS mówi: "drodzy, czy was to nie przeraża? Bezrobocie rośnie lawinowo. W rok przybyło ponad 100 000 bezrobotnych. To są przecież realne dramaty Polek i Polaków".

A co robi rząd? Nie ma kasy w budżecie, więc tną już nawet setki milionów złotych na walkę z bezrobociem. Urzędy pracy mają nawet 80 proc. mniej środków, a co za tym idzie: mniej szkoleń, mniej staży, mniej dotacji na rozpoczęcie działalności, a bezrobotnych niestety coraz więcej 

– dodaje.

W jego ocenie, jest to "polityka obojętności".

To jest rząd, który zostawia ludzi samych sobie. Ale już niedługo przywrócimy normalną Polskę, gdzie Polacy mają godną pracę 

– zapowiada.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com, GUS

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane