Przeciwko Stowarzyszeniu Polska 2050 zostało wszczęte prokuratorskie dochodzenie. Powodem ma być m.in. doprowadzenie Skarbu Państwa do niekorzystnego rozporządzenia ok. 107 tys. złotych, które miały być na pomoc świadczoną na rzecz obywateli Ukrainy.
- Teraz najbardziej boli ich referendum, dzisiaj boli ich, że chcemy zapytać o najważniejsze sprawy Polaków, o sprawy, które będą dominować debatę. Oni nie pytali nigdy wcześniej, czy pytali, kiedy zabierali pieniądze z OFE, kiedy podnosili VAT, wiek emerytalny. W ogóle, gdy słucham Tuska, który mówi o polityce senioralnej czy społecznej, to wiem, że gdzieś na świecie umiera mała panda. Ze śmiechu - powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.
"My na pewno chcielibyśmy debatować z Manfredem Weberem, bo lepiej rozmawiać z mocodawcą, niż z jakąś marionetką lub reprezentantem, który niekoniecznie będzie podejmował decyzje, a Donald Tusk na pewno słucha się Berlina" - powiedział na antenie Radia Zet rzecznik PiS Rafał Bochenek. Do tematu debaty odniósł się również rzecznik rządu Piotr Müller. Pytano go o możliwość starcia Tusk - Kaczyński. "Ciężko rozmawiać z Tuskiem, gdy za wieloma jego słowami idą po prostu regularne kłamstwa" - ocenił Müller.