- Gdyby Tomasz Grodzki miał jaja, gdyby Tomasz Grodzki nie miał sobie nic do zarzucenia, to on po prostu nie potrzebowałby wniosku o uchylenie immunitetu, on po prostu ten immunitet by sam z siebie zrzucił - oznajmił w rozmowie z red. Katarzyną Gójską na antenie Telewizji Republika poseł PiS Piotr Kaleta. Podobnego zdania był poseł Konfederacji Witold Tumanowicz, który stwierdził, że trzymanie się immunitetu przez byłego marszałka senatu jest "przyczynkiem do tego, żeby nie mieć zaufania do tego, czy to było do końca legalne".
- Zarówno Tusk, jak i Sienkiewicz kryją się za neo-prezesami, czy teraz za likwidatorami mediów publicznych. W związku z tym Klub Parlamentarny PiS złożył wniosek o wotum nieufności wobec pułkownika Sienkiewicza. Ten wniosek musi być rozpatrywany zgodnie z regulaminem Sejmu na najbliższym albo na kolejnym posiedzeniu - mówił podczas konferencji prasowej w siedzibie partii Mariusz Błaszczak.
Choć przewidywano, że Kamila Gasiuk-Pihowicz trafi do resortu sprawiedliwości, nic takiego się nie stało. Okazuje się, że Platforma Obywatelska ma dla niej nowe zadanie: jeżeli nie dojdzie do żadnej niespodzianki, jeszcze w tym roku posłanka może przenieść się... do Brukseli. O ile tak zdecydują wyborcy.