- Mamy sytuację taką, że jeżeli coś stałoby się pierwszej osobie w państwie, to marszałek Czarzasty pełni funkcję prezydenta - mówił dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Sałek w audycji Radia Zet, na co zareagowała Joanna Scheuring-Wielgus. - To by był wspaniały finał - wypaliła europoseł Lewicy, rozpętując burzę.
Po kilku godzinach „doprecyzowała” wypowiedź.
„W ferworze dyskusji w audycji na żywo mówiłam wyłącznie o scenariuszu politycznym i Włodzimierzu Czarzastym jako prezydencie, a nie o zdrowiu czy życiu Pana Prezydenta. Życzę Prezydentowi Nawrockiemu oraz wszystkim długiego, zdrowego i szczęśliwego życia”
- czytamy w oświadczeniu polityk.
Co zamiast przeprosin? „Rozumiem, że moje słowa mogły zostać opatrznie zinterpretowane - nie taka była intencja” (pis. oryg.) - kończy wpis.
Jej odezwa nie przypadła do gustu internautom. Niespełna tysiąc komentarzy i zaledwie dwieście polubień (w momencie publikacji artykułu) - przytłaczająca większość wpisów to krytyka Scheuring-Wielgus.
Ponadto dziesiątki internautów wytknęło błąd ortograficzny - „opatrznie” zamiast „opacznie”.
— J. Scheuring-Wielgus (@JoankaSW) February 15, 2026