Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Śmierć Henry'ego Nowaka uruchomiła debatę. W tle nazwisko Jolanty Lange i policyjne szkolenia

Dyskusja wokół śmierci 18-letniego Henry'ego Nowaka w Wielkiej Brytanii wywołuje kolejne polityczne komentarze, także w Polsce. Publicysta Michał Jelonek zwrócił uwagę na mechanizmy szkoleń funkcjonariuszy, wskazując, że podobne poradniki dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji powstawały również dla polskiej policji. W swoim wpisie przypomniał, że przy tworzeniu części materiałów miała uczestniczyć Jolanta Lange, znana wcześniej jako Jolanta Gontarczyk, zarejestrowana w PRL jako tajny współpracownik SB o pseudonimie „Panna”.

Sprawa śmierci 18-letniego Henry'ego Nowaka w Southampton nadal budzi ogromne emocje w Wielkiej Brytanii. Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) bada obecnie działania funkcjonariuszy, którzy po przybyciu na miejsce zdarzenia zatrzymali rannego studenta, zamiast udzielić mu pomocy.

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych Michał Jelonek. Jego zdaniem tragedia nie jest wyłącznie wynikiem błędów pojedynczych funkcjonariuszy, lecz także konsekwencją określonych metod szkolenia służb.

- Sprawa zabójstwa Henry'ego Nowaka i przyczynienie się do tej tragedii brytyjskiej policji jest wynikiem mechanizmów funkcjonowania służb, szkolonych przez lewicowych, czy wręcz lewackich ideologów, z których to poradników korzysta policja

– napisał.

Publicysta zwrócił uwagę, że podobne materiały szkoleniowe powstawały również w Polsce.

- W roku 2009 i 2013 analogiczne poradniki stworzono dla Policji. Kto był odpowiedzialny za powstanie tych „pomocy” dla funkcjonariuszy?

 – pytał.

W dalszej części wpisu wskazał na Jolantę Lange, wcześniej występującą pod nazwiskiem Gontarczyk.

- Między innymi Jolanta Lange vel Gontarczyk, TW Panna z Wydziału XI Departamentu I SB, która w bezwzględny sposób inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Kapłan został otruty, a ostatni kontakt z nim miało małżeństwo Gontarczyków

– napisał Jelonek.

Wątek Jolanty Lange pojawia się w debacie publicznej od lat. W przeszłości media informowały o jej zaangażowaniu w projekty dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji oraz współpracy przy materiałach szkoleniowych kierowanych do funkcjonariuszy i instytucji publicznych.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii trwa analiza działań policjantów uczestniczących w interwencji wobec Henry'ego Nowaka. Szef policji Hampshire Alexis Boon określił opublikowane nagranie z zatrzymania jako „niepokojące” i „bardzo trudne do oglądania”. Dochodzenie ma wyjaśnić zarówno przebieg interwencji, jak i motywy działania funkcjonariuszy.

18-letni student zginął po tym, jak został pięciokrotnie ugodzony nożem przez 23-letniego Vickruma Digwę. Według ustaleń sądu oskarżenia o rzekome znieważenie na tle rasowym, które miały skłonić policjantów do zatrzymania Nowaka, okazały się bezpodstawne. Sprawca został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka