Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Scheuring-Wielgus tak skomentowała zapowiedź prezydenta Polski. Politycy w studiu byli zdumieni

Politycy koalicji rządzącej są przeciwni, by odebrać prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższe polskie odznaczenie za nadanie ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA". Wypowiedź Joanny Scheurig-Wielgus komentująca tę kwestię, wprawiła obecnych w studiu z nią polityków w osłupienie. Nie kryli swojego zdumienia.

Prezydent Karol Nawrocki wyraził publicznie oburzenie decyzją swojego ukraińskiego odpowiednika Wołodymyra Zełenskiego, by nadać jednej z ukraińskich jednostek specjalnych imię „Bohaterów UPA”. Głowa państwa polskiego podczas briefingu poinformowała dziennikarzy, że wystąpił do Kapituły Orła Białego z wnioskiem o odebranie prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. Grono zbierze się planowo 8 czerwca br. By decyzja prezydenta była skuteczna potrzebna jest do tego kontrasygnata premiera Donalda Tuska.

Temat jest szeroko komentowany przez polityków. Odniosła się do niego także lewicowa europoseł Joanna Scheuring-Wielgus. Rozpoczynająca swoją polityczną karierę w ugrupowaniu Ryszarda Petru polityk w programie Bogdana Rymanowskiego swoją wypowiedzią wywołała zdumienie obecnych komentujących.

Posłużyła się przysłowiem

- Zarówno Karol Nawrocki, jak i politycy Konfederacji wykorzystują tę sytuację politycznie nie myśląc o konsekwencjach - zaczęła europoseł.

Od razu została dopytana przez prowadzącego o jakich możliwych konsekwencjach mówi.

Po pierwsze: kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera

- powiedziała Scheuring-Wielgus.

Tego nie wytrzymał Krzysztof Bosak, który od razu zareagował i skomentował mówiąc: "co za bzdury".

Polityk Lewicy kontynuowała swoją wypowiedź argumentując, że konsekwencje tej zapowiedzi już są, ponieważ odzywają się do niej w tej sprawie zagraniczni dziennikarze i powstają kolejne artykuły. Oceniła, że skutkiem będzie "umniejszanie walki Ukraińców przeciwko ruskiemu".

- Z tego oczywiście cieszy się Putin, bo jemu jak najbardziej zależy na tym, żebyśmy się tutaj wszyscy pokłócili - dodała.

Na pytanie, czy ma świadomość, że prezydentowi Rosji była na rękę taka decyzja prezydenta Zełenskiego odpadła: "oczywiście, że tak". Dodając, że nie wie, dlaczego ukraiński przywódca tak postąpił.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka