Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Prezes PiS: Zaczynają się objawy czegoś, co może wyglądać na początek poważnego kryzysu w Polsce

Wystarczyło zaledwie parę miesięcy nowej władzy, koalicji 13 grudnia i okazało się, że w gruncie rzeczy cała polityka rozwoju Polski leży w gruzach - oznajmił na spotkaniu z mieszkańcami Tomaszowa Mazowieckiego Jarosław Kaczyński. Prezes PiS wyraził obawę, iż w kraju zaczynają być widoczne początki poważnego kryzysu.

Jarosław Kaczyński
screen - Telewizja Republika
"8 lat naszych rządów to była budowa postawy solidarności, czyli podstawy wspólnoty. Myśmy podejmowali bardzo wiele różnych działań, ale wszystkie one były skierowane do różnych grup, ale łącznie do społeczeństwa jako całości, a wielka część pośród nich służyła po prostu całemu społeczeństwu - każdemu"

– powiedział prezes PiS.

Wymienił w tym kontekście rozwój polityki społeczeństwa, obrony, czy "wielkich inwestycji. - Nie dzieliliśmy według pochodzenia, miejsca zamieszkania i miejsca urodzenia, wykształcenia. Uważaliśmy, że wszyscy są równi, że trzeba budować wspólnotę, że trzeba działać dla wszystkich - podkreślił.

Jak stwierdził wystarczyło "ledwie parę miesięcy nowej władzy, koalicji 13 grudnia i okazało się, że w gruncie rzeczy cała ta polityka leży w gruzach". Zaznaczył, że choć część działań PiS zostało zachowanych, to jest to niewielki element. 

Jego zdaniem, działania rządu to "po pierwsze, gigantyczne oszustwo wyborcze". - To wszystko, co było obiecywane w wyborach i to obiecywane solidnie, z terminami, z taką determinacją. Można było patrzeć na Tuska i myśleć: no ten człowiek mówi prawdę, on musi to zrobić.

"Prawda jest taka, że mamy podwyżki cen, mamy podwyżkę VAT-u na żywność, mamy perspektywę podwyżek cen energii, a to oznacza kolejną falę kolejnych podwyżek cen, nie tylko energii, tylko w gruncie rzeczy wszystkiego (...) i mamy już pierwsze bardzo niepokojące objawy mamy wycofywanie się firm z polski film zachodnich"

– powiedział.

Prezes PiS zaznaczył, że zachodnie firmy są Polsce potrzebne. - Myśmy zmienili relację między tym, co polskie, a tym, co zagraniczne - w bankach, wielu innych dziedzinach gospodarki - bardzo na korzyść Polski (...) znacznie zmniejszyliśmy naszą finansową zależność od zagranicy, to była zmiana naprawdę radykalna, ale to nie oznacza że nie ściągaliśmy szczególnie tych najnowocześniejszych ,inwestycji tych na pniu - oznajmił.

"Dzisiaj mamy liczne wypadki wycofywania się, redukcji. Co więcej, mamy już zapowiedzi wielkich redukcji w państwowych, polskich firmach (...) zaczynają się objawy czegoś, co (...)  może wyglądać na początek poważnego, bardzo poważnego kryzysu. Czego, jak czego, ale kryzysu nam nie potrzeba"

– podkreślił.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Wczytuję ocenę...
Wideo