Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Hennig-Kloska dostała specjalny raport! Zapytaliśmy, co z nim zrobi

Dziś w Katowicach ruszył Europejski Kongres Gospodarczy. Dyskutowano m.in. o zielonej gospodarce i powstaniu pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej w 2039 r. Termin jej powstania jest mocno zagrożony. Dlatego była wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz wręczyła raport, jak budowę usprawnić, by termin został dotrzymany - minister klimatu i środowiska Paulinie Hennig-Klosce. - Przeczytam go - obiecała w rozmowie z Niezalezna.pl minister w rządzie Donalda Tuska.

Dziś w Katowicach ruszył XVIII Europejski Kongres Gospodarczy, największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce i Europie Centralnej. Jeden z paneli poświęcony został zielonej gospodarce, OZE i powstaniu pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.

Wśród prelegentów sesji znaleźli się m.in. była wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, Michał Kurtyka, były minister klimatu, Paulina Hennig - Kloska, minister klimatu i środowiska w rządzie Donalda Tuska oraz Grzegorz Rabsztyn, przedstawiciel Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Michał Kurtyka, wskazał że uruchamiana w tym tygodniu flagowa inwestycja w Warszawie - duma minister Hennig-Kloski, produkcja ciepła z odpadów to zaledwie 10 proc. potrzeb. Podobnie jest z OZE w skali całego zapotrzebowania na energię. Szansa jest tylko w powstaniu elektrowni atomowych.

- Powstanie elektrowni atomowej w Polsce w 2039 r., jak zaplanował obecny rząd - bez zmiany prawa jest nie do utrzymania - oceniła trzeźwo Jadwiga Emilewicz. - Poza tym ona nie powstanie wyłącznie dzięki finansowaniu ze sfery prywatnej, potrzeba do tego potężnych środków publicznych. No i kwestia tzw. local content, tego skąd pochodzi infrastruktura, technologia, tu musimy się jako kraj - jeszcze wiele nauczyć od Chin. 

Jadwiga Emilewicz postanowiła pomóc rządowi Donalda Tuska i... przekazała minister Hennig-Klosce raport, który usprawni inwestycję - elektrowni atomowej. Zapytaliśmy, co się w nim znalazło.

To cały zestaw zmian regulacyjnych, które muszą się zmienić w polskim prawie, by termin 2039 r. powstania pierwszej elektrowni jądrowej uprawdopodobnić, bo dzisiaj on jest niemożliwy do utrzymania. Tam są przede wszystkim zmiany dotyczące regulacji środowiskowych, które są wymagane nie tylko w zakresie samego uzyskania pozwolenia na budowę, bo tam wchodzą regulacje krajowe i międzynarodowe, ale także np. strefy ochronne, o których dzisiaj w Polsce nie mówimy. A one są bardzo istotne, jeżeli chodzi o funkcjonowanie energetyki. Dalej kwestia samej energii i ustalenia zasad jej sprzedaży, to kolejny bardzo ważny element, który w raporcie się znalazł. Dokument ma 20 kilka rekomendacji. Mam nadzieję, że administracja dzisiejsza zechce z nich skorzystać

– powiedziała Niezalezna.pl Jadwiga Emilewicz.

Zapytaliśmy Paulinę Hennig-Kloskę, czy rząd Donalda Tuska z dokumentu skorzysta.

- Muszę się z tym zapoznać. Ja generalnie czytam raporty różnych instytucji, bo one wszystkie coś wnoszą - powiedziała w rozmowie z Niezalezna.pl  minister Hennig-Kloska.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej