Rada do spraw Nowej Konstytucji
3 maja, w Święto Konstytucji 3 Maja, prezydent RP Karol Nawrocki powoła na Zamku Królewskim Radę do spraw Nowej Konstytucji. O szczegółach opowiedział dziś Rafał Leśkiewicz, rzecznik głowy państwa.
Wczoraj wyszły zaproszenia do przedstawicieli klubów i kół poselskich. Proponujemy, aby każdy klub wyznaczył dwóch przedstawicieli, a każde koło po jednym przedstawicielu. Dołączy także zespół ekspertów
– poinformował.
Dodał też, że w Rada ma składać się z trzech członów: politycznego, eksperckiego i społecznego. Podkreślił, iż istotą praworządności i transparentnego procesu tworzenia ustawy zasadniczej jest to, by ścierały się różne poglądy i opinie.
Szczegóły w tekście: Prezydent powołuje specjalną radę. Ruszą prace nad nową konstytucją [SZCZEGÓŁY]
Gawkowski ogłosił stanowisko Lewicy
Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy został dziś zapytany, czy jego partia wyśle swoich przedstawicieli do powołanej przez prezydenta Rady.
Źle to oceniam. Lewica na pewno się w takie procesy nie zaangażuje. Gmeranie, szukanie i szukanie jakiejkolwiek współpracy z PiS-em, Konfederacją czy z prezydentem nad zmianą konstytucji nie mieści się w lewicowych, ale i demokratycznych wartościach. To Prawo i Sprawiedliwość polską konstytucję łamało, niszczyło, upolityczniło Trybunał Konstytucyjny
– oznajmił.
Zapowiedział też, że członkowie Lewicy nie będą "żadnych prac nad zmianami w konstytucji czynili, bo pan prezydent najpierw niech zacznie konstytucję szanować, niech swoje obowiązki realizuje, a nie z nich abdykuje".
W trakcie konferencji padło też pytanie, czy członkowie Lewicy, którzy zechcą wziąć udział w posiedzeniach rady, będą mogli to uczynić. Gawkowski w odpowiedzi oznajmił, że "parlamentarzyści Lewicy wiedzą, ile zła dla Polski uczynił pan prezydent".
Mec. Lewandowski: „Demokratyczne wartości” dla lewicy to eliminacja z debaty każdego, kto myśli inaczej
Mec. Bartosz Lewandowski skomentował słowa Krzysztofa Gawkowskiego we wpisie opublikowanym na portalu X.
Według Wicepremiera współpraca z prezydentem, ale też politykami PiS-u lub Konfederacji "nie mieści się w lewicowych, ale i demokratycznych wartościach". „Demokratyczne wartości” dla lewicy to eliminacja z debaty każdego, kto myśli inaczej
– wskazał prawnik.
Na koniec podsumował: "Od Marksa, Engelsa, przez Lenina, Stalina i Mao niezmienny kierunek w polityce".
Wg Wicepremiera współpraca z prezydentem, ale też politykami PiS-u lub Konfederacji "nie mieści się w lewicowych, ale i demokratycznych wartościach".
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) May 1, 2026
„Demokratyczne wartości” dla lewicy to eliminacja z debaty każdego, kto myśli inaczej.
Od Marksa, Engelsa, przez Lenina, Stalina… https://t.co/pcfSKuPd17