Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Knajackie wywody Sikorskiego na Twitterze. Znamy już wyniki naszej SONDY

Uważający się za "dżentelmena" były szef MSZ, a obecnie europoseł Radosław Sikorski dał niedawno knajacki popis na Twitterze, gdy Tomasz Sakiewicz przypomniał mu sytuację sprzed lat. W związku z salwą epitetów wystrzeloną przez Byłego dyplomatę, poważnie się zaniepokoiliśmy. W naszej sondzie zapytaliśmy, co może być przyczyną takiego zachowania Sikorskiego. Znamy już jej wyniki.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Wystarczyło, że w mediach padło jego nazwisko, by Radosław Sikorski nie odmówił sobie riposty ze słownictwem pasującym bardziej do budki z piwem niż dyplomatycznych salonów. Była już "wariatka" i "zatłuszczony łeb", teraz "dżentelmen z Platformy" dorzucił jeszcze do tego "płatnego pachołka".

Zaczęliśmy obawiać się, co jest przyczyną tak napastliwego zachowania byłego szefa MSZ. W sondzie opublikowanej na naszym portalu zapytaliśmy, "co bierze Radosław Sikorski?".

Poznaliśmy już jej wyniki. Nasi Czytelnicy wskazali jasno, że cokolwiek by to nie było, czas na zmianę.

Powodem niedawnej fali agresji słownej ze strony Sikorskiego były słowa Tomasza Sakiewicza o sytuacji na Wschodzie przed laty.

- Pamiętamy, jak Radosław Sikorski straszył Ukraińców, że muszą ulec prorosyjskiemu prezydentowi, bo zostaną wystrzelani. Grał wtedy ewidentnie na rosyjską nutę - mówił redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" w rozmowie z TVP Info.

Okazało się, że mocno zdenerwowało to byłego ministra z czasów rządów PO-PSL. Radosław Sikorski nazwał Sakiewicza... "płatnym pachołkiem PiSu". 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

mn
Wczytuję ocenę...
Wideo