Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Nie do wiary, co wygadywał Bosacki. Oto, jak tłumaczył brak ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu

Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki na antenie nielegalnie przejętej TVP Info w likwidacji w zadziwiający sposób odniósł się do pytań na temat braku organizacji akcji ewakuacyjnej Polaków z Bliskiego Wschodzu przez rząd koalicji 13 grudnia. - Niesamowici parodyści, to co opowiada Bosacki, totalnie ich kompromituje - oceniła Olga Semeniuk-Patkowska, posłanka PiS.

Autor:

"Prawie Polaków nie mamy". Bosacki w TVP w likwidacji o ewakuacji 

Marcin Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych był pytany na antenie nielegalnie przejętej TVP Info w likwidacji, dlaczego rząd tak długo zwleka z przeprowadzeniem akcji ewakuacyjnej Polaków z Bliskiego Wschodu. 

Mamy dwa regiony, tam gdzie jest niebezpiecznie. Jeden to jest okolice Izraela. Tam już, jak mówię, prawie Polaków nie mamy. Nie były konieczne samoloty do tych krajów. Zresztą tam też było trudno latać. Pomogliśmy wyjechać Polakom przez Egipt. I jak mówię, prawie tam już nie ma Polaków. Do jutra nie będzie prawdopodobnie żadnego. I dużo większe skupisko Polaków i w ogóle Europejczyków w krajach Zatoki, w tych, które wymieniłem, od Zjednoczonych Emiratów Arabskich po Katar, Bahrain, sam Oman. Czesi i Słowacy to są jedyne kraje, które tam wysłały na razie samoloty, pojedyncze samoloty. Oni mieli kilkuset obywateli tam. My mamy kilkanaście tysięcy. To jest ta ogromna różnica

– przekonywał Bosacki.

Dodawał też, że "myśli, że jest bardzo prawdopodobne, że my będziemy trzecim krajem, który pomoże tam aktywnie". 

Gdy przypomniano mu, że Polacy mają wielkie problemy z dodzwonieniem się na infolinię alarmową, odparł: "Nieprawda. Nieprawda. Chcę powiedzieć jasno. Od soboty świtu, kiedy zaczęła się ta, można powiedzieć, wojna, nasze placówki na Bliskim Wschodzie, wszystkie, pracują 24 godziny przez 7 dni w tygodniu".

Była rzeczywiście w jednej z nich pomyłka taka, że ktoś nie wyłączył taśmy, która mówiła, że placówka działa przez cztery dni. Ale ona już wtedy działała, tylko po prostu taśma była niewyłączona

– twierdził Bosacki.

Zadziwiające wypowiedzi zastępcy Sikorskiego są szeroko komentowane w sieci. 

Tory były złe, a podwozie…a podwozie też było złe. Niesamowici parodyści, to co opowiada Bosacki totalnie ich kompromituje

– napisała Olga Semeniuk-Patkowska, posłanka PiS.

To nie pierwsza wpadka Bosackiego 

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwszy raz, gdy Marcin Bosacki wystawia się na krytykę w związku ze swoimi publicznymi wypowiedziami. Podczas posiedzenia ONZ, które odbyło się we wrześniu ub. r., prezentował zdjęcie zniszczonego domu w miejscowości Wyryki, sugerując, że do jego uszkodzenia doszło na skutek ataku rosyjskich dronów. Komentatorzy wskazywali wówczas, że wystąpienie Bosackiego podważyło wiarygodność Polski. 

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane