"W związku z działaniami rządzących wymierzonymi w Krajową Radę Sądownictwa, Prezydent RP Karol Nawrocki zaprosił Przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką na spotkanie, które odbędzie się w nadchodzącym tygodniu"
– przekazał na platformie X.
W związku z działaniami rządzących wymierzonymi w Krajową Radę Sądownictwa, Prezydent RP Karol Nawrocki zaprosił Przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką na spotkanie, które odbędzie się w nadchodzącym tygodniu.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) January 24, 2026
W piątek posłowie uchwalili nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Zgodnie z przyjętym dokumentem, sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW sędziowie, a nie - jak dotychczas - Sejm.
Aktualizacja
Niedługo po publikacji tego tekstu głos w sprawie zabrała przewodnicząca KRS. - Na pewno przekażę prezydentowi Karolowi Nawrockiemu pełen raport o sytuacji, a także o naruszaniu niezawisłości sędziowskiej w sądach - przekazała.
Na pewno przekażę @prezydentpl @NawrockiKn pełen raport o sytuacji, a także o naruszaniu niezawisłości sędziowskiej w sądach! https://t.co/jMVyK9n75p
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) January 24, 2026
Wejście do KRS
W środę z kolei doszło do przeszukania w siedzibie KRS. Działania prokuratorów Zbigniewa Rzepy i Tomasza Narłowskiego, którym towarzyszyło kilkudziesięciu policjantów, trwały około 12 godzin.
W rozmowie z portalem Niezalezna.pl, sędzia Michał Lasota, legalny zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych ocenił, iż był to "bezprawny najazd". Przekazał, iż nie otrzymał od prokuratorów postanowienia o przeszukaniu i żądaniu wydania rzeczy, a przecież dotyczyło akt postępowań m.in. przez niego prowadzonych.
Dowiedzieliśmy się, że prokuratorzy pytali o akta dotyczące Joanny Raczkowskiej, Tomasza Ulmana i Dominika Czeszkiewicza. Chodziło więc o wszczęte przez zastępcę RDSSP sędziego Przemysława Radzika, postępowania ws. konstytucyjnego zamachu stanu.