Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Kierwiński skłamał nt. Cenckiewicza. Szef BBN dał ministrowi 24 godziny na wycofanie się z tych słów

Mimo korzystnych dla prof. Sławomira Cenckiewicza dwóch wyroków sądów administracyjnych kłamstwo ws. przyjmowanych leków ponownie zarzucił mu Marcin Kierwiński. „Proszę Pana, by się Pan publicznie wycofał z tych stygmatyzujących słów w ciągu najbliższych 24 h” - zwrócił się do ministra szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Chodzi o czwartkowe słowa Kierwińskiego, które padły na antenie TOK FM.

„Stwierdził Pan Minister jednoznacznie, że "zataiłem" przed służbami "zażywanie" leków, które miały rzekomo ograniczać moje funkcjonowanie. Jest to pomówienie i kłamstwo naruszające moje dobre imię, tym większe, że powoływał się Pan przy tym na wiedzę medyczną (w zakresie konsekwencji stosowania leku), co z jednej strony miało uwiarygodnić Pański wywód (domysł, że minister rządu wie o czym mówi), zaś z drugiej - znieważyć mnie w odbiorze publicznym” - odnotował Cenckiewicz.

Wypisał dwa kłamliwe cytaty:

  • "fakt o zażywaniu tych leków p. Cenckiewicz zataił";
  • "zatajenie tej informacji jest szokujące".

Przypomniał, że w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wprost napisano, że „nie skłamał w ankiecie bezpieczeństwa, nie zażywał substancji psychotropowych, ani innych leków które mogłyby wpływać na ograniczenie sprawności umysłowej”. Stanowisko podtrzymał Naczelny Sąd Adminisdtracyjny.

„A zatem proszę Pana, by się Pan publicznie wycofał z tych stygmatyzujących słów w ciągu najbliższych 24 h”

- zaapelował do Kierwińskiego.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej