W środę Kancelaria Sejmu zbiorczo zamieściła na swojej stronie oświadczenia majątkowe posłów, w tym Zbigniewa Ziobry. Były szef MS stwierdził w swoim oświadczeniu, że przebywając w Budapeszcie, został „zaskoczony sfabrykowanymi zarzutami oraz wnioskiem o aresztowanie”, przez co zdecydował się zostać za granicą. Dodał, że nie było go stać na zorganizowanie obrony prawnej, w związku z czym zwrócił się o pomoc do Fundacji Instytut Polski Suwerennej, której jest prezesem. Pożyczył od niej 57 tys. zł netto.
Szef rządu, Donald Tusk, pytany podczas piątkowego briefingu prasowego o pożyczenie przez Ziobrę pieniędzy z fundacji, powiedział, że „to jest mocniejsze niż akty oskarżenia w sądzie”, a Ziobro prędzej czy później odpowie przed sądem.
Dziś rano Zbigniew Ziobro zamieścił w mediach społecznościowych obszerny wpis adresowany do obecnego szefa rządu.
"Donaldzie Tusku, królu złodziejskiego układu! Twój przyjaciel Sławomir Nowak chował łapówki w nodze od stołu. Twój zaufany doradca Roman Giertych organizował wypłaty skradzionych pieniędzy z bankomatów w całej Warszawie. Twój marszałek Senatu Tomasz Grodzki wyłudzał ostatnie pieniądze od chorych ludzi. To Ty, królu tej szajki, zamiotłeś te złodziejstwa głęboko pod dywan. Masz odwagę zaprzeczyć tym faktom?"
- zapytał Ziobro.
Dodał, że wspomnianych "transakcji" nie ma w oświadczeniach majątkowych wymienionych polityków.
"Wspólną cechą każdego złodzieja jest działać w ukryciu, pod stołem, tak by nikt nic nie wiedział. Ja zrobiłem dokładnie odwrotnie. Wszystko wpisałem jawnie do oświadczenia – czarno na białym. Bo zawsze działałem zgodnie z prawem i transparentność poselskich oświadczeń to dla mnie zaleta" - wskazał były szef MS.
Zarzucił Tuskowi, że "sfabrykowanym śledztwem nielegalnie przejętej prokuratury" pozbawił jego i wielu innych środków do życia, i że przez niego został zmuszony do zaciągnięcia zobowiązana wskazanego w oświadczeniu majątkowym.
"Chciałeś mnie pozbawić nawet prawa do obrony, a teraz mnie za to atakujesz? Bo jednak mogę płacić obrońcy? Bo transparentnie wypełniłem oświadczenie? Bo zwrócę z prywatnych pieniędzy całą kwotę powiększoną o 50 procent? Bo inaczej niż Twoi towarzysze niczego nie załatwiałem pod stołem?!" - dodał Ziobro.
Dalej odniósł się do sprawy Zondacrypto i brakiem ostrzeżenia ze strony rządu dla firm korzystających ze wsparcia kryptowalutowej spółki.
"Bo przez ostatnie dwa i pół roku to podległe Tobie służby powinny aferę wykryć i zapobiec przestępstwu. A Twoim obowiązkiem, jako premiera, było ostrzec społeczeństwo przed finansowym oszustwem, a fundacje i media przed wizerunkową krzywdą. Ale Ty zawiodłeś Polaków w sprawie Amber Gold i zawiodłeś przy Zondacrypto. I teraz znów zwalasz bezczelnie winę na pokrzywdzonych"
- wskazał były szef MS.
"To nie my zawiedliśmy. To Ty jako premier całkowicie zawiodłeś Polaków..." - dodał.
Donaldzie Tusku, królu złodziejskiego układu! Twój przyjaciel Sławomir Nowak chował łapówki w nodze od stołu. Twój zaufany doradca Roman Giertych organizował wypłaty skradzionych pieniędzy z bankomatów w całej Warszawie. Twój marszałek Senatu Tomasz Grodzki wyłudzał ostatnie…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) June 6, 2026