Rząd Donalda Tuska przygotowując wiele ustaw oczekiwał wygranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach na prezydenta Polski i szybkiego przyjęcia nowych, proponowanych przepisów.
Dokumenty nie były procedowane za czasów prezydentury Andrzeja Dudy, bo premier obawiał się, że zostaną zawetowane. Po wygranej Karola Nawrockiego, wiele z przepisów zawetował lub odesłał do Trybunały Konstytucyjnego. Apelował przy tym, by składane propozycje nie były tworzone pośpiesznie i nie proponowały szkodliwego dla Polaków prawa.
- Weto nie jest gestem politycznym - jest wyrazem odpowiedzialności. Momentem, w który trzeba powiedzieć - to prawo zostało źle napisane. Zawsze jasno wskazuje powody i pokazuję lepsze alternatywy dla Polek i Polaków - mówił podczas ogłaszania jednej ze swoich decyzji prezydent Polski.
Trzaskowski podpisałby wszystko
Takich wątpliwości najwyraźniej nie miałby Rafał Trzaskowski. Zapytany w rozmowie w radiu TOK FM o to, czy jest jakaś ustawa, którą by zawetował temu rządowi, odparł, że "na razie nie widzi takich rozwiązań".
Dodał, że "na pewno by się to zdarzyło, gdyby..." - w domyśle - został prezydentem.
Trzaskowski w TOK FM:
— chrzanik (@chrzanikx) March 11, 2026
- czy Pan by podpisał SAFE?
- oczywiście, że tak
- a jest jakaś ustawa, którą by Pan temu rządowi zawetował?
- narazie nie widzę takich rozwiązań
Wiemy Rafał, byłbyś standardowym długopisem ¯\_(ツ)_/¯ pic.twitter.com/0nQZHiDgpL
Prowadzący dopytywał, czy spośród tych ustaw, które dotychczas przyjął rząd nie znalazłyby się takie, które jednak można by było zawetować, Trzaskowski zaprzeczył. - No dobrze - skwitował prowadzący lekko zażenowany.
W dalszej rozmowie prezydent stolicy tłumaczył, że "agenda prezydenta Nawrockiego jest jedna - utrudnić życie rządowi".
- Wetowanie jest jego nawykiem, wetuje właściwie prawie wszystko, co się da zawetować, a jeżeli pod znakiem zapytania stawia największy program modernizacji polskiej armii wyłącznie po to, żeby utrudnić rządzenie Donaldowi Tuskowi, to jakże można pozytywnie oceniać tego typu motywację? - rozwinął temat.
Opozycja nazywa Karola Nawrockiego "wetomatem" i zarzuca mu odrzucanie rekordowej liczby ustaw. Jednak nawet TVN24 przy okazji pół roku prezydentury przyznało, że głowa państwa podpisała 147 ustaw i zawetowała 23. w odpowiedzi na odrzucone propozycje rządu, do parlamentu trafiała propozycja prezydenckiego rozwiązania, z których większości nie nadano nadal biegu legislacyjnego.