W najbliższy czwartek Sejm będzie debatował nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski trafił do Sejmu pod koniec marca, podpisało się pod nim ok. 100 posłów, głównie z Konfederacji oraz PiS. We wniosku minister zarzucono m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, a także zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego, jeśli chodzi o dostępność pelletu w sezonie grzewczym 2025/26, czy „sabotaż państwa” przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii.
Wotum może poprzeć także koalicyjny klub Polski 2050. Hennig-Kloska nie spotkała się w poniedziałek z parlamentarzystami spod swoich byłych barw partyjnych, choć ugrupowanie wystosowało taką propozycję.
Hennig-Kloska: nie zastanawiam się nad rekonstrukcją rządu
Choć głosowanie nad wotum nieufności odbędzie się za dwa dni, Paulina Hennig-Kloska zdaje się być pewna swojego stanowiska w rządzie.
Byłoby to bardzo nieodpowiedzialne [gdyby rozpadła się koalicja]. Konfederacja po to złożyła wniosek o wotum nieufności, nawet jakoś specjalnie tego nie kryli, by podzielić koalicję rządową
– stwierdziła na antenie TVN24.
Jak dodała - "ze smutkiem stwierdzam, że niektórzy w tę rolę, napisaną przez Konfederację, weszli. Ale wierzę, że na koniec jednak rozsądek weźmie górę".
Ludzie mają dość politycznych szopek. Są nimi zmęczeni. Oczekują od koalicjantów, by ze sobą współpracowali i jestem gotowa i wręcz zobowiązana współpracować z każdym koalicjantem, pomagam obecnie minister Pełczyńskiej-Nałęcz w skonstruowaniu propozycji dla KE, najbliższej, ostatniej rewizji KPO
– mówiła Hennig-Kloska.
Dalej przyznała, że "nie zastanawia się nad rekonstrukcją rządu".
Od 2 lat mnie odwołują. Taki żywot ministra. Mam etat w Sejmie do 2027 mniej więcej na podobnym uposażeniu. Naprawdę jetem człowiekiem zadaniowym, mój klub rekomenduje mnie na tę funkcję, premier rekomenduje mnie na tę funkcję, pełnię tę funkcję, nie zastanawiam się nad rekonstrukcją rządu
– powiedziała.
Warto przypomnieć, iż w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk podkreślił, że głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności. Czy to będzie koniec koalicji? Przekonamy się niebawem.