Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Gwałt w policyjnych koszarach. Posłowie na kontroli w sprawie skandalu. "Zmowa milczenia"

Posłowie PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łukasz Kmita przekazali swoje najnowsze ustalenia dotyczące gwałtu na młodej policjantce. W ich ocenie, w sprawie panuje "spychoteka" i zmowa milczenia.

Na początku stycznia Telewizja Republika ujawniła szokujący opinię publiczną temat gwałtu na młodej policjantce, do którego doszło na terenie policyjnych koszar w podwarszawskiej jednostce szkoleniowej. Portal Niezalezna.pl śledził z uwagą pojawiające się szczegóły i równolegle prowadził swoje ustalenia mające na celu przybliżenie faktów, dotyczących zdarzenia.

Po ukazaniu się publikacji w mediach posłowie PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łukasz Kmita podjęli próby kontroli poselskich w Komendzie Głównej Policji.

Ustalenia posłów. Będą kolejne skandale?

- Odnoszę wrażenie, że na czele polskiej policji w Polsce stoją osoby pozbawione odwagi cywilnej - podkreśliła podczas konferencji prasowej poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. Dodała, że podczas dwóch wizyt parlamentarzystów w ramach kontroli poselskich w KGP nie spotkał się z nimi żaden z czterech komendantów oraz nie zostały im udostępnione żadne dokumenty związane ze sprawą.



Podczas konferencji prasowej przekazała mediom odpowiedź na 21 pytań skierowanych do policji. Służba została poproszona m.in. o wskazanie działań, jakie do tej pory zostały podjęte w celu wyjaśnienia zbrodni na młodej funkcjonariuszce. Dodatkowo policjanci zostali zapytani o to, czy wcześniej docierały do nich sygnały o sytuacjach o podobnym charakterze.

- Dzisiaj otrzymaliśmy po terminie odpowiedź składającą się z trzech zdań. Wynika z nich, że tak naprawdę wszystko jest w porządku, rozkazy zostały wydane, działania zostały podjęte. Komenda Główna Policji nie na sobie nic do zarzucenia - przekazał Łukasz Kmita.

Dodał, że do posłów dotarły informacje od funkcjonariuszek policji, że gwałt do którego doszło w koszarach policji jest "zamiatany pod dywan" ze względu na powiązania towarzyskie z najwyższymi dowódcami z KGP. - Panuje tzw. zmowa milczenia - podsumował.

Wojciechowska van Heukelom dodała, że zarówno do posłów, jak i do policji, zgłaszają się inne osoby, które miały do czynienia z molestowaniem przez wyższych rangą funkcjonariuszy. "Jestem zbulwersowana, że takie rzeczy mogą się w policji dziać" - dodała.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane