O tym, że Ziobro otrzymał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech, poinformował w poniedziałek jeden z jego obrońców, adw. Bartosz Lewandowski. Prawnik podał, że decyzję tę podjęto z powodu naruszeń praw i wolności w Polsce oraz działań m.in. prokuratury, w wyniku których doszło do represji politycznych. B. szef MS poinformował we wtorek, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego.
W poniedziałek Czarzasty poinformował, że wdrożył procedurę w sprawie ustalenia kwestii wynagrodzenia posła Ziobry w związku z przyznaniem mu azylu politycznego i ochrony międzynarodowej przez Węgry.
We wtorek marszałek Sejmu pytany na konferencji prasowej w Berlinie o sprawę uposażenia dla Ziobry podkreślił, że wraca do Warszawy w środę wieczorem. „W czwartek zapytam Biuro Legislacyjne, czy jest wykładnia w tej sprawie i zgodnie z wykładnią podejmę kroki – albo ja, albo Prezydium Sejmu – w zależności od tego, czyich to kompetencji będzie wymagało” – podkreślił.
Jak zauważył, gdy ktoś nie świadczy pracy na rzecz parlamentu, jest parlamentarzystą, ta osoba nie pobiera diety parlamentarnej. „Wykładnia jest taka, że dietę pobiera się wtedy, gdy wykonuje się pracę na terenie kraju” – zaznaczył marszałek.
„Z dietą więc pan Ziobro się pożegna, albo się już pożegnał. Nie śledzę tego dzień i noc, ale mówię o przykładzie kolegi pana Ziobry, którego zaproszono na stały pobyt do Budapesztu”
– powiedział.
„Jeżeli będzie opinia, że jest możliwość prawna zabrania wynagrodzenia, to na pewno ręka mi nie zadrży”
– dodał Czarzasty.