Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Atak Sikorskiego na prezydenta Nawrockiego. "Obrzydliwe, w tych słowach można odczytać pewną groźbę"

- W tej wypowiedzi zmieściło się wszystko, co jest najbardziej obrzydliwe. To jest nie tylko sugerowanie, że prezydent Lech Kaczyński był odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Według mnie środowisko Donalda Tuska uznało, że wrogiem numer jeden jest Karol Nawrocki. Zainwestowali w ten hejt i nie chcą tego zmarnować - ocenił publicysta Piotr Matczuk na antenie TV Republika odnosząc się do ostatnich skandalicznych słów Radosława Sikorskiego.

Autor:

Sikorski zaatakował prezydenta Nawrockiego 

W środę w Londynie został podpisany polsko-brytyjski traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Dokument podpisali premierzy Donald Tusk i Keir Starmer.

Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki powiedział, że nie otrzymał żadnej informacji z rządu na temat podpisanego traktatu oraz wyraził opinię, iż dobrze byłoby przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego informować Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta o tym, że takie rozwiązania są przygotowywane. 

Na wypowiedź głowy państwa zareagował szef MSZ Radosław Sikorski. Polityk KO w skandalicznych słowach zaatakował prezydenta. 

To jest nie tylko szkodliwe dla państwa, to jest niebezpieczne. Bo przypominam, był już taki prezydent, który uzurpował sobie prawo do podejmowania decyzji, które nie leżały w jego kompetencjach

– powiedział.

Dodał, że „prezydent jako pasażer samolotu rządowego nie decyduje o tym, jak pilotować tym samolotem”.

Tę wypowiedź Sikorskiego skomentowali publicyści w programie "Rewolwer" na antenie TV Republika. 

W tej wypowiedzi zmieściło się wszystko, co jest najbardziej obrzydliwe. To jest nie tylko sugerowanie, że prezydent Lech Kaczyński był odpowiedzialny za katastrofę smoleńską, co jest skrajnie obrzydacką narracją polityczną tamtej strony od lat. Według mnie środowisko Donalda Tuska uznało, że wrogiem numer jeden jest Karol Nawrocki. Zainwestowali w ten hejt i nie chcą tego zmarnować. Ten spór zaczyna mieć trochę inny charakter. Przechodzimy do takiej sytuacji, jaka była przed katastrofą smoleńską

– ocenił Piotr Matczuk.

Z kolei Monika Borkowska zwróciła uwagę, że "jeśli ktoś uważa, że polityka resetu odeszła w niebyt, trzeba zastanowić się, kto po tej wypowiedzi Sikorskiego otwiera szampana". 

On w ten sposób wpisał się w rosyjską narrację dotyczącą tragedii smoleńskiej. On przypomina to, jak jego ekipa zachowywała się w tamtej chwili. Oddali wrak, pozwolili bezcześcić ciała

– podkreśliła.

Ewa Bugała wskazała, że słowa Sikorskiego są "niezwykle skandaliczne". 

W mojej ocenie można odczytać w tym pewną groźbę. Padły słowa o tym, że był już prezydent, który „skończył w ten sposób”. Dużo ludzi mówi o tym, że jest to obrzydliwe. Nie można tego tak po prostu zostawić. Radosław Sikorski słynie z tego typu wypowiedzi

– powiedziała.

Autor:

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka