Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Czarzasty o karach dla posłów. Odniósł się też do sytuacji z prezesem Kaczyńskim. "Skończyły się czasy..."

Kara dla posła Konrada Berkowicza i zapowiedź konsekwencji dla wykluczonych z obrad posłów Michała Wosia i Dariusza Mateckiego, a także odniesienie się do niedopuszczenia do głosu Jarosława Kaczyńskiego. - Skończyły się czasy... - zaczął Włodzimierz Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty wyszedł do dziennikarzy, by przekazać decyzję, które zapadły podczas posiedzenia prezydium Sejmu i zapowiedział, że to nie koniec konsekwencji, które będą wyciągane wobec polityków.

Przekazał, że Konrad Berkowicz za posłużenie się na sali obrad flagą Izraela ze swastyką został ukarany najwyższą karą, jaką przewiduje prezydium Sejmu. - Przez przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji - poinformował marszałek Czarzasty.

Podkreślił, że chodzi o wnoszenie faszystowskich symboli, które nigdy nie będą tolerowane na sali obrad. - Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, żeby swastyka była wnoszona na salę sejmową - podkreślił marszałek Sejmu.

Czarzasty dodał, że kolejne prezydium Sejmu ma rozstrzygnąć jakie konsekwencje zostaną podjęte wobec posłów PiS Michała Wosia i Dariusza Mateckiego, którzy zostali wykluczeni z obrad za wniesienie na salę posiedzeń plansz ze zdjęciami premiera Donalda Tuska i wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej z byłą działaczką PO w Kłodzku Kamilą L.

Odniósł się do sytuacji z prezesem Kaczyńskim

W sprawie niedopuszczenia do głosu pana Kaczyńskiego mogę powiedzieć coś takiego, że skończyły się czasy funkcjonowania i zabierania głosu bez żadnego trybu. Nie ma podstaw regulaminowych, żeby w tym miejscu i w tym punkcie zabrał poseł głos, a jak nie ma, to dotyczy to każdego posła

- powiedział Czarzasty.

Prezes PiS chciał zabrać głos przez głosowaniem po wypowiedziach m. in. Donalda Tuska.

Źródło: niezalezna.pl, pap, Sejm

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej