W harmonogramie obrad Sejmu znalazł się rządowy projekt nowelizacji Kodeksu karnego. Nowelizacja ma wzmocnić ochronę przed cyberprzestępczością, ścigane mają być osoby, które nie tylko przeprowadzają ataki, ale także je przygotowują lub udostępniają narzędzia do ich popełniania.
Opozycja krytykuje ten projekt, podając liczby.
Zaledwie jeden akt oskarżenia na 16 śledztw w sprawie artykułu 269b - wytwarzanie narzędzi hakerskich, to, o czym teraz mówimy. Chcecie zmieniać prawo, tymczasem prokuratura zupełnie w tej sprawie nie działa. 56% spraw umorzonych z powodu niewykrycia sprawców. Łącznie 159 spraw i zaledwie 10 aktów oskarżenia. Czyli przypomnę: jedno zaledwie oskarżenie na 16 śledztw. To jest kompromitacja prokuratury!
– mówił z sejmowej mównicy poseł Marcin Warchoł (PiS).
"Zagoniliście prokuraturę do ścigania nieistniejących przestępstw opozycji, zamiast ścigać cyberprzestępców – tych, którzy powodują ogromne szkody, którzy zagrażają bezpieczeństwu Polski i Polaków. Tym się prokuratura nie zajmuje – zajmuje się natomiast ściganiem nieistniejących przestępstw opozycji" - dodał polityk Prawa i Sprawiedliwości.