Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezes PiS o stowarzyszeniu Morawieckiego: nie jest potrzebna nowa partia, a jedność prawicy

"Mam wielką nadzieję na to, że ci, którzy podjęli te działania, zrozumieją, że działają na szkodę nie tylko PiS, ale i na szkodę Polski. Dzisiaj mamy fatalną władzę w Polsce i trzeba ją zmienić. Dzielenie się nie prowadzi do takiej zmiany" - mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński na temat stowarzyszenia założonego przez byłego premiera - Mateusza Morawieckiego. Dodał, że "ma obowiązek przestrzegania statutu i to jest obowiązek, który nie ma charakteru czysto formalnego, ale też pragmatyczny. Partię trzeba jakoś prowadzić. Nie można doprowadzać do tego, by na jednej partii dorastała inna".

Autor:

 

W czwartek wieczorem kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości dyskutowało nad nowym projektem byłego premiera Mateusza Morawieckiego - stowarzyszeniem Rozwój Plus. Wnioski po prezydenium przedstawił rzecznik partii.

- Poruszyliśmy temat stowarzyszenia w bardzo spokojnym i merytorycznym tonie. Prezydium w swojej decyzji zwraca uwagę członkom PiS na obowiązywanie artykułu, który zakazuje udziału członkom PiS w innych organizacjach politycznych, których interesy są sprzeczne z interesami PiS 

– mówił Rafał Bochenek.

Jak zaznaczył: "Prezydium partii zaleca stworzenie Rady Eksperckiej w ramach partii, w której będą mogli działać wszyscy, którzy chcą włączyć się w inicjatywy programowe. Taka rada zostanie powołana i takie było oczekiwanie osób zaangażowanych w Prezydium".

Dopytywany, czy udział w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego może być przesłanką do ustania członkostwa w partii, odparł, że stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem partii.

Więcej w tekście: Prawo i Sprawiedliwość stworzy Radę Ekspercką. Co ze stowarzyszeniem Morawieckiego?

Briefingu Morawiecki wysłuchał już w studiu Telewizji Republika. Po jego zakończeniu, od razu odniósł się do decyzji kierownictwa partii.

- Rada ekspercka - to musiał być pomysł, który pojawił się już po moim wyjściu. Brzmi to na pewno dobrze - wspieram takie inicjatywy, warto je powoływać. Oczywiście, że żadne stowarzyszenie, których jest wiele, nie działa przeciwko partii. To oczywiste, że chcemy wspomóc partię na rozmaite sposoby

- rozpoczął.

W jego ocenie, ewentualne konsekwencje "musiałyby być zastosowane wobec wszystkich stowarzyszeń z mocą wsteczną, które istnieją od wielu lat - stowarzyszenia Solidarna Polska czy OdNowa". Zapowiedział też, że nie zamierza wycofywać się z utworzenia stowarzyszenia.

Prezes PiS: nie jest potrzebna nowa partia

Dziś odbyła się konferencja prasowa prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego poświęcona właśnie tej sprawie. 

Jeżeli chodzi o sens tego, co zostało przyjęte, jako decyzja doradcza, bo takie są uprawnienia tego prezydium - to jest decyzja stwierdzająca, że przypomina się status, który wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych. W naszej ocenie to, co zostało powołane, ta organizacja, ma właśnie taki charakter. Już zaczyna budować struktury lokalne. Porównywanie jej z innymi stowarzyszeniami, w których rzeczywiście są członkowie PiS, również parlamentarzyści - m.in. w OdNowie, nie ma sensu. To jest inny wymiar i tam nie dostrzegamy żadnego dążenia do tego, żeby to zmienić w organizację stricte polityczną. OdNowę traktuję jako bardzo pożyteczną. Tutaj jest sytuacja prosta: chcemy stworzyć, bo taka padła propozycja, nowe forum, ponieważ padały tego typu stwierdzenia, że dla niektórych posłów nie ma odpowiedniego terenu działania, odpowiednich instytucji, więc zapowiedzieliśmy ich stworzenie. To powinno wystarczyć.

– mówił szef PiS.

Dodał, że "statut jest równy dla wszystkich. Tak, jak prawo powinno być równe dla wszystkich. Art. 6 jest zupełnie jasny. W związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana, w tej formie - bo te formy można zmienić - jeżeli będą padały sformułowania które padały z ust bardzo ważnych, że jest to pewna nowa propozycja dla nowego elektoratu, to jest to przedsięwzięcia partyjne. Wtedy trzeba wybrać. Jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie. Będą wyciągane także inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością".

Kaczyński kontynuował, wyrażając nadzieję, że "że ci, którzy podjęli te działania, zrozumieją, że działają na szkodę nie tylko PiS, ale i na szkodę Polski. Dzisiaj mamy fatalną władzę w Polsce i trzeba ją zmienić. Dzielenie się nie prowadzi do takiej zmiany. Natomiast, nie ma żadnych przeszkód, co chcę podkreślić - szczególnie dla premiera Morawieckiego, który ma dzisiaj wiele możliwości działania. To wszystko to naprawdę nie jest mało. Ma za sobą też inne możliwości działania - odbywa wiele spotkań, często udanych. Tego nie kwestionujemy".

Chodzi tylko o to, by nie prowadziło to do sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z pewnego rodzaju pasożytnictwem. Tzn. przy pomocy instytucji i możliwości naszej partii, będzie się tworzyło nową partię, która nie jest teraz potrzeba na polskiej scenie politycznej. Potrzebna jest jedność PiS i szerzej - jedność prawicy, ale tej rozsądnej. To możemy doprowadzić do tej zmiany, której oczekujemy. 

– dodał.

"Morawiecki ma obowiązek przestrzegania statutu"

Odniósł się także do wieczornego posiedzenia na Nowogrodzkiej. Przyznał, że "dyskusja na posiedzeniu była spokojna, kulturalna. Były różne diagnozy odnoszące się do sytuacji politycznej. Były różnice zdań, ale one nie tworzą przesłanek do jakiegokolwiek rozłamu. Natomiast, jeżeli ktoś podejmuje działania organizacyjne tego typu, to niestety, trzeba zakładać, że przynajmniej bierze to pod uwagę. A jeśli bierze to pod uwagę, to oznacza, że szkodzi".

Odnosząc się stricte do stowarzyszenia pod wodzą Mateusza Morawieckiego, prezes PiS nie wyraził wprost, czy poprze taką inicjatywę. Bo jak zaznaczył - "to wszystko zależy od charakteru tego stowarzyszenia".

Ja już mówiłem o tym, co jest dopuszczalne, a bywa nawet pożyteczne, a co nie. Nie ma sensu do tego wracać. Konsekwencje są równe dla wszystkich. Mateusz Morawiecki, tak samo, jak i ja, jest takim samym członkiem Prawa i Sprawiedliwości, jak wszyscy inny. Jest wiceprezesem, jest bardzo ważną osobą, ze względu na to, że był świetnym premierem. Jest bardzo zdolnym człowiekiem. Życzę mu jak najlepiej i życzę mu, by jak najlepiej to wszystko odbywało się w ramach PiS. Mam jednak obowiązek przestrzegania statutu i to jest obowiązek, który nie ma charakteru czysto formalnego, ale też pragmatyczny. Partię trzeba jakoś prowadzić. Nie można doprowadzać do tego, by na jednej partii dorastała inna. 

– podkreślił.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej