Sławomir Ćwik przekazał w mediach społecznościowych, że uchwała przyjęta przez Radę Krajową Polska 2050 została przyjęta „minimalną większością 27:26” i miała – jak napisał – charakter kontrowersyjny.
„Nie wiem kto ją przygotował bo nie była ona przedmiotem obrad Zarządu Partii. Decyzja o zwołaniu Rady Krajowej także nie była dyskutowana na Zarządzie”
– wskazał. Dodał, że choć zwołanie Rady to „jednoosobowa prerogatywa Przewodniczącej”, w obecnej sytuacji – jak ocenił – sprawa powinna zostać omówiona na Zarządzie.
Ćwik poinformował również, że zgłaszał potrzebę zwołania Zarządu, ponieważ „w Klubie wrze i ‘dokładanie pokrywki’ to zły pomysł”. Ostatecznie nie poparł uchwały.
Spór dotyczy także projektu uchwały o „Bilansie Otwarcia nowego Zarządu”, który – według Ćwika – został podmieniony na inny dokument na 15 minut przed głosowaniem.
W przyjętej uchwale znalazł się zapis nakazujący, by przez ponad miesiąc członkowie Polski 2050 powstrzymali się od wszelkich zmian personalnych na stanowiskach politycznych w organach państwowych i samorządowych. Ćwik pytał: „Naprawdę o to chodziło autorowi?” oraz czy w sytuacji, gdy premier Donald Tusk chciałby powołać wicepremiera lub wiceministrów z tej partii, osoby te musiałyby czekać do 21 marca.
Wczoraj odbyła się Rada Krajowa @PL_2050, która minimalną większąścią 27:26 przyjęła kontrowersyjną uchwałę.
— Sławomir Ćwik (@S_Cwik) February 15, 2026
Nie wiem kto ją przygotował bo nie była ona przedmiotem obrad Zarządu Partii.
Decyzja o zwołaniu Rady Krajowej także nie była dyskutowana na Zarządzie.
To jednoosobowa…
Do sprawy odniósł się także Jan Szyszko. Wskazał, że „bunt Hennig-Kloski nie jest w polityce niczym szczególnym” oraz że „osoba, która przegrała wybory woli rozwalić partię i osłabić Koalicję niż uznać przywództwo osoby, która wybory wygrała”. Dodał, że „takie są brutalne fakty, które odsłaniają prawdziwe intencje. Reszta to szum”.
Emocje na bok, bunt Hennig-Kloski nie jest w polityce niczym szczególnym. Osoba, która przegrała wybory woli rozwalić partię i osłabić Koalicję niż uznać przywództwo osoby, która wybory wygrała. Hennig-Kloska w pół roku przegrała z Pełczyńską-Nałęcz WSZYSTKIE pięć demokratycznych…
— Jan Szyszko (@szyszkoj) February 15, 2026
Głos zabrali również wyborcy. Jeden z nich napisał: „Jako wyborca Polska 2050 i członek stowarzyszenia Polska 2050 przywołuję do porządku posłanki: Paulina Hennig-Kloska, Szymanowska, Żaneta Śliwowska. Jeśli nie jesteście w stanie uszanować wyników demokratycznych wyborów i wyciągniętej ręki Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, to odejdźcie”.
Jako wyborca @PL_2050 i członek stowarzyszenia Polska 2050 przywołuję do porządku posłanki:@hennigkloska @Szymanowska2050 @ZanetaSliwowska!
— Marek N. #moon - Opinie prywatne - #Hołownia 2025 (@marek_e_n) February 15, 2026
Jeśli nie jesteście w stanie uszanować wyników demokratycznych wyborów i wyciągniętej ręki Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, to odejdźcie.