Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

W Polsce 2050 bez zmian. Publiczny apel Śliza do zwalczających się frakcji: "Stajemy się tematem memów”

Ta uchwała nie jest o tym, kto ma rację. Nie jest o funkcjach, ambicjach czy sporach. Jest o tym, by chronić Wasz tytaniczny wysiłek przed zmarnowaniem - rzucił się do ratowania sytuacji poseł Paweł Śliż. Zamiast spokoju, Rada Krajowa przyniosła kolejne napięcia w Polsce 2050.

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 miała uspokoić nastroje w partii, w której trwa wewnętrzna walka o wpływy. Zamiast spokoju, jest zaognienie konfliktu, wzajemne oskarżenia i zapowiedzi odejścia z ugrupowania. Jedno z resztą już zrealizowane, bo odejście z Polski 2050 ogłosiła posłanka ugrupowania Żaneta Cwalińska-Śliwowska.

Burzliwą dyskusję wzbudziła tzw. „uchwała pokojowa”. Zobowiązana do „współpracy, dialogu i zakończenia sporów personalnych” nie poczuła się Paulina Hennig-Kloska, która zaatakowała nową przewodniczącą:

„My nie zapisywaliśmy się do partii, w której zabiera się ludziom głos i stanowi za nich”.

„Stajemy się tematem memów”

Do studzenia emocji rzucił się tym razem Paweł Śliz. Jak mają to w zwyczaju członkowie Polski 2050, znów publicznie, co jasno uwydatnia linię sporu w partii.

„Uchwała Rady Krajowej to „instrukcja obsługi spokoju” dla ludzi, którzy włożyli w ten projekt serce, a dziś z bólem patrzą, jak stajemy się tematem memów, zamiast symbolem jakości w polityce. Ta uchwała nie jest o tym, kto ma rację. Nie jest o funkcjach, ambicjach czy sporach. Jest o tym, by chronić Wasz tytaniczny wysiłek przed zmarnowaniem

- tłumaczy polityk.

„Proponuję wyjście do przodu. Jestem gotów do rozmowy i szukania rozwiązań, bo wiem, że nie reprezentuję tu samego siebie, ale tysiące ludzi Polski 2050 i też tych którzy zaufali Polsce 2050 oddając nam swój gło” - zagrzewa do zgody.

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć. Rada chce też zawieszenia postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymania się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Po obradach Rady Krajowej pojawiły się głosy, że „kagańcowa” uchwała nie ma mocy prawnej oraz że to symboliczny koniec partii.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane