Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Bunt sędziów po słowach Tuska. "Wolność bez niezależnych sądów to tylko iluzja"

Kiedy sędziowie stają się „nasi” albo „wasi”, przestają być sędziami Rzeczypospolitej, a stają się pionkami w politycznej grze. A sąd, który ma nas chronić, zamienia się w partyjne narzędzie - ostrzegło na X stowarzyszenie sędziów „Aequitas” w reakcji na niedawną deklarację premiera Donalda Tuska.

Chodzi o słowa szefa rządu z Campusu Polska Przyszłości.

- Nie będę pięknoduchem w tej sprawie. We wrześniu muszę mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do tego gmachu, że to będzie wszystko zgodne z prawem

- zapowiedział Tusk.

Po tych słowach, na alarm zabili prawnicy z Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Aequitas”. Ostrzegli, że upartyjnienie sądów sprawi, że obywatel w starciu z machiną państwa stanie się całkowicie bezbronny.

„Bo jeśli pójdziemy do sądu szukać sprawiedliwości, a po drugiej stronie stanie ktoś z rządzącej partii – to czyj sędzia wyda wyrok? „Nasz” czy „ich”?”

- zapytali.

Podnieśli, że „Trybunał Konstytucyjny miał być „tarczą”, która broni zwykłego człowieka przed samowolą polityków”.

Czy Trybunał Konstytucyjny ma być „tych” albo „tamtych”, czy ma być niezależny od politycznych nacisków? Zostawiamy Was z tym pytaniem”

- podsumowali.

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, X

NAJNOWSZE Polityka